On Sun, 4 Apr 2004, [iso-8859-2] Paweł Sikora wrote: > > > > > Nie rozumiem na czym polega wyższość tego rozwiązania nad > > > > > umieszczaniem plików w /etc/profile.d. > > > > Prostsze. > > > Poza tym - masz oddzielone same czyste zmienne od skryptów, które > > > robią coś więcej. > > I nie trzeba robić dwóch oddzielnych skryptów dla sh i csh. Tylko może > > lepiej nazwać katalog z końcówką ".d", tak jak inne katalogi z łączoną > > konfiguracją (profile.d, pam.d, logrotate.d, cron.d...). > env.d - zblizamy sie do rozwiazan gentoo?
Dokładnie coś w tym stylu miałem na myśli, tyle, że u nich trzeba jakimś poleceniem te wszystkie zmienne przegenerować, a to jest chyba zbędne. -- pozdr. Paweł Gołaszewski --------------------------------- worth to see: http://www.againsttcpa.com/ CPU not found - software emulation... _______________________________________________________ złota zasada - kto się nie zna, niech się nie wypowiada
