W liście z wto, 11-05-2004, godz. 15:02 +0200, Paweł Żurowski napisał: > W liście z wto, 11-05-2004, godz. 14:56 +0200, Marcin Doliński napisał: > > W liście z wto, 11-05-2004, godz. 14:53 +0200, Paweł Żurowski napisał: > > > A jest chyba jeszcze jedna zasada... kto psuje ten naprawia, a opornych > > > w tym temacie czeka -w. > > Raczej nie -w. To lekkie przegięcie. Wystarczy upomnienie i cofnięcie > > zmian bez powiadomienia. > > > oporny =~ 20-sty zepsuty komit z kolei, zero checi naprawy//cofniecia, > gluchy na glosy ogolu, wkurzeni inni, ze musza po nim sprzatac > > Swoja droga pare swoich zepsutych komitow wolalbym sam poprawiac, ale > szybsi koledzy czesto nie dawali mi mozliwosci :> Ja bym już nie miał w ;-) Trochę popsułem bo uważałem, że tak będzie dobrze. A wynikało to z błędnej interpretacji FHSa. Na szczęście koledzy poprawili, za co im dziękuję.
_______________________________________________________ złota zasada - kto się nie zna, niech się nie wypowiada
