On Mon, 7 Jun 2004, Marcin 'Qrczak' Kowalczyk wrote: > W liście z pon, 07-06-2004, godz. 12:54 +0200, Jakub Bogusz napisał: > > > Ten pomysł też był dyskutowany (raczej przychylnie, w przeciwieństwie do > > users-* i triggerów), tylko po prostu nadal czeka na implementację. > > Nie podoba mi się, bo rozjazd licznika ze stanem faktycznym jest słabo > diagnozowalny. Zamiast gołej liczby lepiej trzymać zbiór pakietów.
Jak już pisałem wcześniej ankry'emu, dawanie Provides: user(nazwa) w pakietach dodających usera nazwa, pozwoliłoby odbudować liczniki referencji, następująco: [1] rpm -q --whatprovides user\(xdm\) | wc -l > /var/lib/user/xdm > Mam pomysł na realizację takiego zbioru. Niech pakiet, który potrzebuje > użytkownika, wprowadza plik o nieistotnej zawartości i nazwie > $prefiks/$użytkownik/$pakiet > gdzie $prefiks jest jakiś ustalony. I zakłada użytkownika, jeśli go > nie ma. > > Natomiast %postun wywołuje centralny skrypt z nazwą użytkownika, który > to skrypt sprawdza, czy katalog $prefiks/$użytkownik jest pusty, a jeśli > tak, to go kasuje razem z samym użytkownikiem. Szkoda, że rpm raczej nie pozwoli na wykonanie [1] w postun (zresztą boję się że takie działanie mogłoby byc nieokreślone) w %postun. Wtedy można by zrezygnować z licznika referencji i po prostu sprawdzać czy pozostał jakiś pakiet dostarczający user(nazwa) -- i jeżeli nie usuwanie użytkownika. Pozdrawiam -- Tomasz Trojanowski ([EMAIL PROTECTED]) "Between depriving a man of one hour from his life and depriving him of his life there exist only a difference of degree." (FH, Dune Messiah) _______________________________________________________ złota zasada - kto się nie zna, niech się nie wypowiada
