Andrzej Krzysztofowicz wrote:
Andrzej Zawadzki wrote:

Andrzej Krzysztofowicz wrote:

Artur Flinta wrote:


O ile pamiętam to optymalizacja na Athlona dawała względem i686 ok 5-10%
kopa. Faktycznie pomijalne. Ale skoro tak, to ile daje optymalizacja z
i586 na i686?


Pewnie wiecej.

Ktos twierdzil, ze kod zoptymalizowany pod i586 puszczony na i686 dziala wolniej niz i386 na tej samej maszynie.

Rezygnacja z arch oznacza:
1. potencjalny zysk miejsca na inna arch na ftp
2. potrzebe obsluzenia przejscia na inna arch przy upgrejdzie
3. troche mniej pracy dla nowego RM-a
4. spadek opoznien zwiazany z mniejszym prawdopodobienstwem rozjechania
  sie budowania na roznych architekturach

Dodanie nowej arch:
1. potrzebe zasobow dyskowych

Wywalić KDE/GNOME itp na 3/4/586.


A gdzie jest konkluzja, ze brak jest zasobow?

No to jeżeli zasoby dyskowe są to problem 1 odpoada kompletnie...

Mylisz kolejnosc. Najpierw okreslmy _co_ chcemy osiagnac

Kompromis?

Ja akurat na przenosnym dysku mam system i386. I mam tam GNOME.
Bo uzywam go i na starej 486 i na Celeronach...

Tylko, że ktoś pisał o problemach z kompilacją na i386.
A w Twoim przypadku i486 jest optymalne - co właśnie Mariusz i Marcin proponują.


Czy naprawdę ktoś ma X na 386? Chyba tylko dla zabawy...

2. potrzebe udostepnienia maszyny i utrzymywania jej w ciaglej gotowosci
3. troche wiecej pracy dla nowego RM-a
4. wzrost opoznien zwiazany z wiekszym prawdopodobienstwem rozjechania
  sie budowania na roznych architekturach

Co do punktów 3, 4 to nie chcę być złośliwy ale w większości przypadków opóźnienia wynikają z różnic pomiędzy NAPRAWDĘ różnymi architekturami...


Vide ostatnie kilkukrotne problemy z 686 ?

Jak jakas arch sie nie wyrabia, to mozna:
- zrezygnowac z niej
- znalezc mocniejsza maszyne
- szukac innych rozwiazan (vide distcc)

Prędkość to chyba nie jest duży problem - gorzej z tym, że:

a na SPARCu się znów wywaliło...

Ile było przypadków, że coś się budowało na i386, a na Athlonie nie?
Bo dyskusje, że coś czeka/nie może wejść do AC, bo np. na SPARC się nie buduje bywają często :-P


Kwestia polityki. Czy jestesmy kolejna dystrybucja x86-only, czy
wieloplatformowa. Jesli to pierwsze, to ladnych pare osob zrezygnuje.
Jesli to drugie, to trzeba sie nauczyc poprawiac programy...

Nikomu nie zależy na odejściu - nie ma co kryć, te kilka osób to trzon PLD - tylko, trzeba zadać sobie pytanie jak spójne może być wydanie distro dla tak różnych arch... nawet z kernelem są problemy... :-(


i386 IMO tez powinno zostac, zeby nie skazywac ludzi ze starym/dziwnym
sprzetem na niebyt.

Tylko czy im będzie naprawdę potrzebna cała distro, Kurczę jakoś nie wyobrażam sobie pracy w X na 386 (kernel 2.6 też ma większe wymagania niż 2.2.... Czy nie szkoda czasu?


--
Andrzej Zawadzki

_______________________________________________________
złota zasada - kto się nie zna, niech się nie wypowiada



Odpowiedź listem elektroniczym