On Mon, Jun 21, 2004 at 18:19:19 +0200, The Undefined wrote: > zgadza się. ale są to dochody nie wynikające bezpośrednio z pld.
A co za różnica? Zapytam tak: czy straciłeś/tracisz coś? Jeśli nie to poczekaj, aż zgłoszą się poszkodowani. Jeśli się nie zgłoszą, to sprawy nie ma. Rozumiałbym, gdybyś sam dał pieniądze na coś, a one zostały wykorzystane na coś innego. Ale w tym przypadku: 1. nie dałeś kasy, 2. sprzęt został wykorzystany zgodnie z obietnicą. Poza tym dla mnie było logiczne, że kilkadziesiąt/set GB dysku nie będzie leżało odłogiem, czekając aż strona PLD się rozrośnie do tak monstrualnych rozmiarów. > tutaj mamy inną sytuację: > - wyłączenie strony www > - poinformowanie na niej że niezbędne są wpłaty na zakup kontrolera > - osiąganie zysków z pracy tegoż kontrolera. A wcześniej strona www zepsuła kontroler, który ktoś kupił z własnych pieniędzy, żeby na nim zarabiać i udostępnił za free dla tego www. O. > > Kto nie wykorzystuje powierzonych mu serwerów do własnych zadań? > chcesz powiedzieć że gdy się opiekujesz w firmie A jej serwerami, ...to nie krępuję się założyć sobie dodatkowego konta pocztowego, zrobić backup MX-a, secondary nameservera itp. Nie krępuję się użyć takiej maszyny do przebudowania jakiegoś pakietu i wystawieniu go do ściągnięcia na inne maszyny. Ale... > utrzymujesz na nich "prywatnie" zasoby firmy B, niezwiązanej z firmą A? > Na dodatek bez zgody i wiedzy "firmy A"? ...nie ma firmy B. Pomiędzy firmami byłby problem z nieodpłatnym świadczeniem usług (do opodatkowania) i inne kwestie prawne. Tymczasem PLD to czyn społeczny. > ależ ja właśnie niczego bardziej nie chcę niż poinformowania o tej > umowie i jej treści. A jakie poczyniłeś starania przed rozpoczęciem tego flejma? Napisałeś do Sergiusza, Cezara, innych sponsorów? Ale ale... co Ci w ogóle do umowy między innymi osobami!? Czy któryś ze sponsorów poskarżył Ci się na priv i występujesz w jego imieniu? Dobrze radzę: nie doświadczasz z czyjejś strony krzywdy, nie szukaj winnego. Chyba że jesteś Amnesty International czy "dziennikarzem" TVN-u, ale oni to się zupełnie innymi sprawami zajmują, a nie kawałkiem elektroniki. -- GoTaR <priv0.onet.pl->gotar> http://vfmg.sourceforge.net/ _______________________________________________________ złota zasada - kto się nie zna, niech się nie wypowiada
