On Mon, Jun 21, 2004 at 06:48:11PM +0200, Tomasz Pala wrote: > > zgadza się. ale są to dochody nie wynikające bezpośrednio z pld. > > A co za różnica? > > Zapytam tak: czy straciłeś/tracisz coś? Jeśli nie to poczekaj, aż > zgłoszą się poszkodowani. Jeśli się nie zgłoszą, to sprawy nie ma. nie złosza się, bo są święcie przekonani że wspomogli pld, a nie IT Zone. w momencie gdy informacja o tym na co _poszły_ pieniądze zostanie upubliczniona nie będe mieć absolutnie żadnych pretensji do serka w kontekście PLD. Zostaną tylko osobiste posądzenia mnie o związki seksualne z arabami.
> Poza tym dla mnie było logiczne, że kilkadziesiąt/set GB dysku nie > będzie leżało odłogiem, czekając aż strona PLD się rozrośnie do tak > monstrualnych rozmiarów. a dla mnie nie. jak firma A gdzie administruję serwerem kupuje szybki serwer z gigantycznym dyskiem to bez jej zgody nie będę na tym serwerze uprawiać innej działalności. Nawet jezeli ta firma w rzeczywistości by potrzebowała to jako zwykły router na sdi. > > tutaj mamy inną sytuację: > > - wyłączenie strony www > > - poinformowanie na niej że niezbędne są wpłaty na zakup kontrolera > > - osiąganie zysków z pracy tegoż kontrolera. > > A wcześniej strona www zepsuła kontroler, który ktoś kupił z własnych > pieniędzy, żeby na nim zarabiać i udostępnił za free dla tego www. O. strona www zepsuła coś? oo.. ciekawe. zła strona, niedobra... > > > Kto nie wykorzystuje powierzonych mu serwerów do własnych zadań? > > chcesz powiedzieć że gdy się opiekujesz w firmie A jej serwerami, > > ...to nie krępuję się założyć sobie dodatkowego konta pocztowego, zrobić > backup MX-a, secondary nameservera itp. Nie krępuję się użyć takiej > maszyny do przebudowania jakiegoś pakietu i wystawieniu go do > ściągnięcia na inne maszyny. Ale... czerpiesz z tego powodu korzyści materialne? > > utrzymujesz na nich "prywatnie" zasoby firmy B, niezwiązanej z firmą A? > > Na dodatek bez zgody i wiedzy "firmy A"? > > ...nie ma firmy B. Pomiędzy firmami byłby problem z nieodpłatnym > świadczeniem usług (do opodatkowania) i inne kwestie prawne. Tymczasem > PLD to czyn społeczny. firma B to IT Zone w tym wypadku. więc jak najbardziej jest i jest jak najbardziej konkretna. Jak chce niech sobie korzysta z czego ma tylko osobę. Chciałbym wyłącznie by _poinformowała o tym_ "firmę A" - czyli ludzi którzy wpłacili pieniądze na kontroler. Poinformowała? Jezeli tak to z całego serca przepraszam serka że niesłusznie go posądziłem o ukrywanie takich informacji. > Dobrze radzę: nie doświadczasz z czyjejś strony krzywdy, nie szukaj > winnego. Chyba że jesteś Amnesty International czy "dziennikarzem" > TVN-u, ale oni to się zupełnie innymi sprawami zajmują, a nie kawałkiem > elektroniki. ziew. nudzi mi się. wystarczy? -- Andrzej 'The Undefined' Dopierała UNIX && Linux administrator, Adam Mickiewicz University WMiI PLD Linux Developer HomePage: http://aramin.net/ JID: [EMAIL PROTECTED] e-mail: [EMAIL PROTECTED] _______________________________________________________ złota zasada - kto się nie zna, niech się nie wypowiada
