Witam Mam maleńki problem ze zrozumieniem funkcjonalności dysku HotSpare w macierzy RAID.
Robie tak (kontroler NetRaid HP - megaraid 3-kanałowy z podtrzymaniem wiekowy ale ni taki znowu zły) mam 6 kieszeni HOT SWAP 1)wkładam 4 dyski 4,2 GB predefiniowane przez HP do tego układu z trzech configuruje i inicjuje RAID5 4 dysk ustawiam jako Hot Spare 2)instaluję minimalna instalacje PLD 3)wyciągam dysk z macierzy po 15 s kontroler zaczyna piszczeć ale system stoi , po próbnym restarcie wstaje Ale tego dysku zapasowego niestety tak intuicyjnie nie dokłada sam do macierzy (przynajmniej nie zauważyłam by coś robił [kontroler czy dysk]) kontroler dalej piszczy. Czekam 15 min ale nic się nie dzieje to jest przy wykonywaniu jakiś operacji dyskowych skrzynka mryga diodami przy pozostałych dwu dyskach z pierwotnej macierzy 4)przekładam dysk HotSpare do szuflady skąd wcześniej wyciągełem dysk z RAID-u rebotuje, wchodzę w konfiguracje kontrolera i funkcja "rebuild" przelecę ten dyszczek (tą funkcja "rebuild") wtedy dopiero staje się integralna częścią macierzy ale trwa to wieki cholera ________________________________________________ A może ja jestem zbyt niecierpliwy: tut. wycinek z Wikipedii --ciach-- odbudowa macierzy po wymianie dysku jest operacją kosztowną obliczeniowo i powoduje spowolnienie operacji odczytu i zapisu Przykład Pięć dysków po 1GB zostało połączonych w RAID 5. Powstała w ten sposób przestrzeń ma rozmiar 4GB. Jeden dysk w pewnym momencie ulega uszkodzeniu. Cała macierz nadal działa. Po włożeniu nowego dysku na miejsce uszkodzonego jego zawartość odtwarza się. --ciach-- może to musi potrwać ale ile jest jakiś szacunek czasowy albo coś co sygnalizuje Pytania do rozsupłania: Czy dysk Hot Spare trzeba wkładać do szuflady po padnięntym dysku (troszkę to ogranicza funkcjonalność takiego rozwiązania) Sa to co prawda HOT SWAPY no ale i tak wymaga to fizycznej obecności admina przy maszynie. Ja sobie to wyobrażałem tak, że nastepuje pad dysku macierzy i bez tam żadnych rebotów wchodzenia w konfiguracje kontrolera (do tego także jest potrzebny rebot) mimo ze dysk jest w innej szufladzie (Hot Spare) sam się przekonfiguruje na część składową macierzy. Takie rozwiązanie było by funkcjonalne. Jeśli mam stopować serwer by naprawić macierz to szybciej i łatwiej mogę postawić dwie macierze albo dwa dyski w łańcuchu (na taśmie SCSI) i robić replikacje np raz dziennie pracującego na jednym z tych dysków logicznych systemu na drugi. Wcześniej ustawiam bootloader aby dawał mi możliwość wyboru dysku systemowego. i cóż następuje padzik -- robie czysty rebot Rozwiązanie także nie ideal ale i tak szybsze niż ten "rebuild". Po prostu uważam że z tym dyskiem Hot Spare czegoś nie rozumiem czegoś nie wiem. Bo było by bez sensu utrzymywać takie coś a jego funkcjonalność miała by być gorsza niż rozwiązania powyżej. Przepraszam za przydługość posta. Pozdrawiam Jurek -- "Metafizyka to nauka scisla w porownaniu do Wireless'u " :-) _______________________________________________ pld-users-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-users-pl
