Mam łącze niesymetryczne (2Mbit/256Kbit). W większości przypadków wystarcza zupełnie do tego co robię (nie udostępniam niczego). Ale dzisiaj musiałem przerzucić na serwer trochę danych. Jak wiadomo, wysyłanie danych wąskim łączem skutecznie blokuje ściąganie danych szerokim. Nie jest natomiast zbytnim problemem, jeśli wysyłanie potrwa trochę dłużej, jeśli w tym czasie sprawniej będę mógł np. serfować po WWW (pakiety kontrolne są małe i nie zajęłyby wiele pasma). Pomyślałem sobie, że może można by było się "samoograniczyć" tak, aby transfer był bardziej "zbalansowany".
I teraz konkret: jak zrobić, żeby podzielić (najlepiej dynamicznie) całe dostępne pasmo między wszystkie transmisje TCP wychodzące z danego komputera (laptop)? Jest jeden użytkownik, jeden komputer, więc nie tak jak w przypadku routera, który obsługuje ruch z podsieci. Dodatkowo chciałbym, żeby to było w miarę proste w obsłudze (dopuszczam możliwość, że na co dzień ruch jest otwarty, a jedynie jak istnieje taka potrzeba to za pomocą skryptu to włączam). Shaperd? IMQ? Same iptables zapewne nie wystarczą. Co polecacie? Może ktoś ma gotowca? -- Łukasz Maśko GG: 2441498 _o) Lukasz.Masko(at)ipipan.waw.pl ICQ: 146553537 /\\ Registered Linux User #61028 JID: [EMAIL PROTECTED] _\_V Ubuntu: staroafrykańskie słowo oznaczające "Nie umiem zainstalować Debiana" _______________________________________________ pld-users-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-users-pl
