Tomasz Woźniak napisał(a): > Witam. > > Andrzej 'The Undefined' Dopierała napisał(a): >> hm.. wszystko jest lepsze od raisera ;) > Początek świętej wojny? > Ale od siebie dodam- zależy co dla ciebie jest ważniejsze- bezawaryjność > czy niewrażliwość na awarię- czyli czy coś może pieprznąć, ale rzadko i > możliwe że stracisz dane, czy może większe jest prawdopodobieństwo > problemów, ale za to bezpieczeństwo utraty danych znikome. Jest jeszcze > różnica w obciążalności systemu, bo w wzroście wydajności jakoś nie > wierzę aby fs miał takie znaczenie jak jeszcze 5 lat temu.. Ext3- > bardziej niezawodny, ale reiserfs bardziej naprawialny. Z obciążeniem to > nie pamiętam, co było lepsze, ale na system dałbym ext3 a na dane > reiserfs :D > Acha- znam opowieści o tym co potrafi reiserfs popsuć i opowieści o tym > co kto stracił przez niego- traktować to należy jak opowieści o > spadających samolotach. Jak znam ten interes, to podobne opowieści > znajdą sie dla każdego fs. Zasada jest taka, że istotne dane się kopiuje > na dodatkowe nośniki i tyle. > > Pozostaje jeszcze możliwość tuningowania ext3- uzyskasz wydajność > reisera (może i lepsza) ale stracisz na niezawodności, co przy gorszej > naprawialności ext3 nie jest miłe. Ext3 ma toolsy do zmiany na gorąco > parametrów dziennika i zdaje się do zmian rozmiarów. Reiser zdaje się > nie, albo ma płatne. ja powiem od siebie...
postawiłem system na reiserfsie i ot co, "wygrzewałem" 10-15 kompilacji jednoczesnie reiser po jakims czasie padał (jak pamiec sie konczyła) system na ext3 i sto a robiłem dokładnie to samo po jakims czasie nawet swapa włączyłem :) z awarii reiserfs'a to np. baza RPMów poszła w p.... :) -- Z powazaniem Przemyslaw Backiel _______________________________________________ pld-users-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-users-pl
