Syslog-ng z serii 3.0.1 nie przeżywa u mnie uśpienia do pamięci ani hibernacji. A konkretniej - przeżywa, ale przestaje pracować. System niby pracuje, ale w logach nic się nie pojawia pomimo tego, że procesy niby do nich wysyłają. Efekt: po pewnym czasie przepełnia się bufor (kolejka?) na komunikaty, więc kolejne procesy, które próbują coś zapisać do logów, stoją. Po pewnym czasie wszystko stoi, nawet nie mogę zrebootować maszyny, bo skrypty przecież próbują coś logować. Chyba, że zdążę wcześniej zrestartować sysloga.
Czy mógłby ktoś korzystający z usypiania albo hibernacji to zweryfikować? U mnie jest to powtarzalne w 100%, jeśli uśpię system na dłużej (powiedzmy pół godziny). Kernel 2.6.27.12, jeśli ma to znaczenie. -- Łukasz Maśko GG: 2441498 _o) Lukasz.Masko(at)ipipan.waw.pl /\\ Registered Linux User #61028 _\_V Ubuntu: staroafrykańskie słowo oznaczające "Nie umiem zainstalować Debiana" _______________________________________________ pld-users-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-users-pl
