Dnia czwartek, 19 lutego 2009, Artur Frysiak napisał: > 2009/1/25 Piotr Budny <[email protected]>: > > Coś w tym musi być (th): > > syslog-ng-3.0.1-6.i686 > > > > Linux dzibutti 2.6.27.12_pae-1 #1 SMP Tue Jan 20 15:43:54 CET 2009 i686 > > Intel(R)_Core(TM)2_duo_cpu_____t930...@_2.50ghz PLD Linux > > > > Po odsuspendowaniu (~10h do ram) nic się nie loguje, a: > > > > [12:17 r...@dzibutti:~]# strace -p 11526 > > Process 11526 attached - interrupt to quit > > futex(0x8238744, FUTEX_WAIT_PRIVATE, 1, NULL > > > > (tutaj następuje service syslog-ng restart) > > > > ) = ? ERESTARTSYS (To be restarted) > > --- SIGTERM (Terminated) @ 0 (0) --- > > sigreturn() = ? (mask now []) > > futex(0x8238744, FUTEX_WAIT_PRIVATE, 1, NULL > > <unfinished ...> > > +++ killed by SIGKILL +++ > > Mam to samo na x86_64 i syslog-ng 3.0.1-10 tyle że bez suspendowania > systemu. Po 6h od uruchomienia syslog zamiera na futex().
Pisałem o tym bardzo dawno, krótko po tym, jak syslog-ng w nowej wersji wszedł do Th. Ja zastosowałem restart sysloga po obudzeniu komputera z hibernacji - pomaga. Natomiast nie mam problemu z zamieraniem sysloga po kilku(nastu) godzinach działania - przykładowo na innym kompie system działa mi od 7 dni i syslog jest OK. Ale ja mam tam postawione i686. -- Łukasz Maśko GG: 2441498 _o) Lukasz.Masko(at)ipipan.waw.pl /\\ Registered Linux User #61028 _\_V Ubuntu: staroafrykańskie słowo oznaczające "Nie umiem zainstalować Debiana" _______________________________________________ pld-users-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-users-pl
