Witam Zainstalowałem Windowsa XP Pro SP1 za pomocą QEMU. Na poprzednim laptopie z PLD AC chodził u mnie dokładnie ten sam Windows na QEMU + moduł KQEMU w jądrze. Uruchamiał się dość szybko mimo leciwego sprzętu (Celeron 1GHz,384M RAMu). Nowy laptop z TH wyposażony w procesor Intel C2D SU7300 obsługujący technologię Intel VT i 4GB RAMu powinien radzić sobie znacznie lepiej. Próba odpalenia tego samego tandemu QEMU + KQEMU kończy się zwisem systemu. Wyczytałem w necie o ,,rewelacyjnym'' KVM, który przyspiesza pracę na procku z technologią Intel VT. Niestety wydanie polecenia: $ kvm -m 1024 -localtime win.img skutkuje otwarciem okienka QEMU z zawartością:
... cirrus-compatible VGA is detected QEMU BIOS - build: 07/11/09 $Revision$ $Date$ Options: apmbios pcibios eltorito rombios32 i nic się dalej nie dzieje. Komenda: $ qemu -enable-kvm -m 1024 -localtime win.img odpala Windowsa, ale ładuje się straasznie długo (>2 min). To jest wolniej niż na starym kompie bez VT! Przejście do monitora QEMU i wpisanie: (qemu) info kvm zwraca: kvm support: enabled więc KVM niby działa. Moje pakiety (najnowsze w TH main): poldek:/all-avail> ls -I *kvm* kvm-75-1.x86_64 kvm-udev-75-1.x86_64 poldek:/all-avail> ls -I *qemu* [email protected]_1.x86_64 qemu-0.11.0-2k.x86_64 Poandto dzieje się dziwna rzecz. Gdy system się zawiesza (np przez qemu + kqemu) po restarcie przyciskiem power, przy ponownym uruchamianiu kompa dostaję komunikat: ... Superblock last write time (... 18:56 ... now = ... 17:56) is in the future Nieoczekiwana niespójność; trzeba uruchomić fsck ręcznie. ... Godzinę w systemie mam poprawną. Nie mam żadnego demona NTP, ani nic innego, co po starcie by ją przestawiało. Jest to denerwujące, ponieważ sprawdzenie dysku 250 GB za pomocą fsck.ext3 trwa bardzo długo i potem system musi być ponownie zrestartowany. Pozdrawiam, Radek _______________________________________________ pld-users-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-users-pl
