Dnia sobota, 9 stycznia 2010, Krzysztof napisał: > Dziś robiłem upgrade i wszystko poszło ładnie, ale po restarcie rdzenie > proca grzały się do ok 80 stopni i nie chciały zejść niżej. Przywróciłem > system z backupu i chciałem upgradować kawałkami a nie całość systemu. > Zacząłem od kernela i tego, co poleciało po zależnościach. Po restarcie > rdzenie znów się grzały, wprawdzie niby tylko do 70 stopni, ale zawsze. > Przy normalnej pracy na laptopie temperatura rdzeni oscyluje ok 50 > stopni więc coś wybitnie jest nie tak. Czyżby w kernelu 2.6.32 coś było > walnięte? > > Przy okazji, zarządzanie cały czas tkwiło na 'performance' i nie chciało > pozwolić się zmienić na np. 'ondemand'
A miałeś załadowany moduł ondemand? I jeszcze jedno, jakie były procesy w systemie? Może coś wybitnie obciążało system? Polecam użyć powertop. U mnie kernel 2.6.32.x działa dobrze. -- Łukasz Maśko GG: 2441498 _o) Lukasz.Masko(at)ipipan.waw.pl /\\ Registered Linux User #61028 _\_V Ubuntu: staroafrykańskie słowo oznaczające "Nie umiem zainstalować Debiana" _______________________________________________ pld-users-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-users-pl
