KDE4 ma pewien ficzer pod nazwą "Aktywności", który to w zamyśle autorów miał zastąpić pulpity. Ja osobiście tego nie używam i chętnie bym toto całkiem wyłączył, bo mam z tym tylko kłopoty (np. nagle, ni z tąd ni z owąd przełączający się wygląd pulpitu, pomimo, że niczego specjalnie w tym kierunku nie robiłem). Zawsze - jak dotąd - winne były właśnie te aktywności. Na dokładkę nie można usunąć tych już istniejących (po usunięciu i ponownym restarcie systemu jest ich nawet więcej), nie można edytować ich nazw przez co nie mam pojęcia, które oznacza co i mam wrażenie, że oprócz tego mnożą się jak króliki, itp, itd. Same kłopoty mam przez to ustrojstwo.
Czy ktoś wie, jak to cholerstwo całkiem wyłączyć (o ile się da)? Na razie wyłączyłem skrót klawiszowy, ale mam niejasne przeczucie, że to za mało. -- Łukasz Maśko GG: 2441498 _o) Lukasz.Masko(at)ipipan.waw.pl /\\ Registered Linux User #61028 _\_V Ubuntu: staroafrykańskie słowo oznaczające "Nie umiem zainstalować Debiana" _______________________________________________ pld-users-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-users-pl
