W dniu 29 listopada 2010 14:05 użytkownik Łukasz Maśko <[email protected]> napisał: > KDE4 ma pewien ficzer pod nazwą "Aktywności", który to w zamyśle autorów > miał zastąpić pulpity. Ja osobiście tego nie używam i chętnie bym toto > całkiem wyłączył, bo mam z tym tylko kłopoty (np. nagle, ni z tąd ni z owąd > przełączający się wygląd pulpitu, pomimo, że niczego specjalnie w tym > kierunku nie robiłem). Zawsze - jak dotąd - winne były właśnie te > aktywności. Na dokładkę nie można usunąć tych już istniejących (po usunięciu > i ponownym restarcie systemu jest ich nawet więcej), nie można edytować ich > nazw przez co nie mam pojęcia, które oznacza co i mam wrażenie, że oprócz > tego mnożą się jak króliki, itp, itd. Same kłopoty mam przez to ustrojstwo.
Tu sie nie zgodze do konca. Mialem tez pare tych Activities, usunalem bez poblemu, nie wracaja i nie mam z tym zadnych problemow. Jak nie mozesz usunac to zrob to recznie, wylaczac sie nie da: fgrep -ri activit .kde/ > > Czy ktoś wie, jak to cholerstwo całkiem wyłączyć (o ile się da)? Na razie > wyłączyłem skrót klawiszowy, ale mam niejasne przeczucie, że to za mało. -- "I'm living proof if you do one thing right in your career, you can coast for a long time. A LOOOOONG time." -Guy Kawasaki _______________________________________________ pld-users-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-users-pl
