Hej,

tak sobie od lat stosuję linux-vserver.org <http://linux-vserver.org/> do 
wirtualizacji, sensownego przydzielania zasobów. I niby jest fajnie,
przyjemnie się instaluje pakiety itd… ale zaczynam się trochę tego bać. Projekt 
chyba już trochę przymiera - nowe
patche się coraz rzadziej pojawiają, choć w sumie właśnie widzę że pojawiło się 
coś nowego dla 4.9.82…
Dochodzą jeszcze czasami sytuacje, gdzie nie da się ubić vservera bo jakiś 
proces go trzyma - i wszystko szlag trafia,
bo jedyne co pozostaje to reboot całego serwera :-/

Trochę mnie też martwi samo PLD - coraz częściej się okazuje, że różne serwisy 
są w prehistorycznych wersjach
i nawet Debian ma nowsze, co skutkuje zabawami w instalację ze źródeł i 
generalnie utratę wszystkich zalet pakietowanej
dystrybucji.

Pytanie: z czego korzystacie i co polecacie? Chciałbym czegoś, co pozwoli 
choćby na tyle co linux-vserver, czyli w miarę
szczelną izolację między procesami i skuteczny podział zasobów. Słyszałem 
kiedyś sporo dobrego o OpenVZ, ale to było
lata temu - coś się od tego czasu zmieniło?

Pozdrawiam,
— 
Jacek
_______________________________________________
pld-users-pl mailing list
[email protected]
http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-users-pl

Odpowiedź listem elektroniczym