Mialem niekontrolowane spiecie w instalacji elektrycznej zakonczone padem zasilania. Moj sprzet niestety nie ma UPSa, wiec chcac nie chcac zostal brutalnie zamkniety. Niestety, od tamtej pory nie uruchamia sie m.in. gimp i glade-2. Ten pierwszy wykrzacza sie z "bus error", drugi z komunikatem, iz niespodziewanie zakonczyl dzialanie. Przy probie weryfikacji niektorych pakietow (rpm -V) takze wywala sie z "bus error". System plikow mam na XFS, po padzie przeoranym xfs_check i xfs_repair. Co moze byc przyczyna? Czy tylko reinstalka wchodzi w gre?
Ja mysle ze jakas elektronika mogla oberwac przy przepieciu. Pamiec? Plyta? Ciezko powiedziec, generalnie przypadki spalenia zasilacza raczej rzadko obywaja sie bez ofiar w sprzecie. Ale stawial bym na te dwa elementy.
M.
_______________________________________________ pld-users-pl mailing list [EMAIL PROTECTED] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-users-pl
