W zwiazku z przesluchaniami, jakie dzis prowadzi w Katowicach rzecznik
interesu publicznego - sedzia Nizienski, taki sobie prasowy dwuglos
zoologiczno-polityczny.
Pisze komentator polityczny "Zycia" Pawel Paliwoda :
Oskarzenia kierowane pod adresem premiera przez posla Tomasza
Karwowskiego z KPN-Ojczyzna i Jana Sienke z SLD sa niemadre
i skrajnie nieeleganckie. Sa tak nieprzyjemne jak skolopendry.
Czy pamietaja Panstwo, co to za zwierzaczki? Pozwole sobie
przypomniec, powolujac definicje encyklopedyczna:
Rodzina tropikalnych wijow z podgromady parecznikow;
duze jadowite stawonogi, drapiezne; tryb zycia prze-
waznie nocny. Najwieksza - skolopendra olbrzymia,
Scolopendra gigantea, niebezpieczna dla czlowieka.
W krajach srodziemnomorskich wystepuje skolopendra
paskowana, Scolopendra cingulata, bolesnie kasajaca.
Odpowiada mu (takze w "Zyciu") profesor zoologii - posel Stefan
Niesiolowski, ktory nawiasem mowiac lubi spedzac wakacje w sierpniu
w Bialogorze nad Baltykiem :
Jako zoolog - w dodatku specjalista od spokrewnionych z wijami
owadow, takze stawonogow (Arthropoda) - nie moge zgodzic sie
z taka ocena zarowno nie wystepujacych w Polsce skolopendr,
jak i naszych poczciwych wijow, z ktorych najbardziej znany
jest zyjacy pod kamieniami, lsniaco-brazowy wij-drewniak,
mylnie nazywany stonoga~. Zwierzeta te mozna jak kazde uznac
za nieprzyjemne - to rzecz subiektywna. Dla mnie, jak olbrzymia
wiekszosc stawonogow, sa one piekne.
Ale, co wazniejsze, w przeciwienstwie do panow Karwowskiego
i Slomki maja w sobie dostojenstwo ruchow, celowosc dzialan.
Mimo innego niz ludzki ukladu nerwowego gryza tylko dla zdo-
bycia pokarmu lub w celach obronnych, nie dzialaja bezmyslnie,
podle, glupio, nikczemnie. Maja tez pewna naturalna godnosc
i dostojenstwo wkomponowanych w nature organizmow.
Porownywanie ich do pp. Slomki i Karwowskiego jest dla wijow
gleboko krzywdzace i niesprawiedliwe, albowiem nie wykonuja
one zlecen na korzysc postkomunistow, nikogo nie opluwaja,
maja tez odwage bronic sie przed atakiem duzo wiekszych
zwierzat.
Wyrazajac swoj stosunek do oskarzen formulowanych wobec premiera przez
pana posla Karwowskiego, przeslala
Katarzyna