On Thu, 13 Apr 2000 16:24:10 MET, you wrote:

>   Dopiero co powiedzielismy sobie o Polanskim. A jaki jest ten
> prawdziwy powod, dla ktorego lodzka prawica za nim nie
> przepada? Moze taki, jak w przypadku Jana Brzechwy?
> W Dmosinie pod Glownem, zreszta niedaleko Lodzi, chciano
> uczynic znanego autora wierszy dla dzieci patronem
> szkoly podstawowej. Niektorzy rodzice zaprotestowali, poniewaz
> Brzechwa byl Zydem. Wedlug dyrektora szkoly i rodzicow, z ambony
> protestowal takze ksiadz proboszcz. Jacek Niemiec z rady
> rodzicow cytuje kazanie proboszcza wygloszone z ambony:
> "Patronem nie moze byc jakis tam Jan z nazwiska Brzechwa
> niewiadomego pochodzenia". Proboszcz teraz zaprzecza,
> zaslania sie zakazem kurii wypowiadania sie na ten
> temat.
>
>   Mam te informacje za codzienna prasa oraz poranna audycja
> w Trojce. Nieco pozniej na antenie gosciem Moniki Olejnik byl
> arcybiskup metropolita lubelski, ksiadz prof. Jozef Zycinski,
> znany czytelnikom Poland-l. Ten, co nizej podpisany
> nazywa go "prawicowym publicysta" czy tez "intelektualista",
> wypelniajacym luke przy niejakiej posusze porzadnych prawicowych
> przedstawicieli wyzej wymienionych profesji. Ksiadz arcybiskup
> zostal zagadniety o incydent z Brzechwa. Przylapalem go
> na zastosowaniu az dwoch unikow. Po pierwsze, powiedzial
> cos takiego: "U nas w Lublinie erygowalem parafie pod
> wezwaniem Pier- Giorgio Frasatiego, i byl list z protestem,
> czy my nie mamy naszych polskich swietych". Aha. Nie ma
> wiec problemu antysemityzmu w szczegolnosci, a generalnie
> cechuje niektorych Polakow niechec do obcych, wszystko
> jedno, Zyd, Wloch, czy moze Bulgar. Jednak nikt nie
> zarzuca Wlochom jakiegos "antypolskiego spisku", ani
> tez nie demaskuje italskich rysow ministra czy
> wojewody, ktory mu akurat podpadnie. Nie rozpowszechnia
> sie ksiazek na "niebezpieczne", polsko- wloskie, "tematy".
> Przyklady mozna by mnozyc.
>

Rzeczywiscie panie Andrzeju, wydawnictwa typu "Poznaj Wlocha", "Wlosi
przestancie klamac",  "Miedzynarodowy  Wloch", "Wlosi przeproscie" czy
"Wloska konspiracja" znalazlaby sie raczej na polce z erotyka niz
polityka.

Uklony,
Greg Chodowiec

>   A drugi unik? Kontynuujac temat zwiazany z nowa lubelska parafia
> i listem protestacyjnym, arcybiskup zdemaskowal autora listu:
> okazal sie nim byc ex- sekretarz jakiejs podstawowej organizacji
> partyjnej. Wyrazna sugestia: postawy ksenofobiczne rodza sie
> glownie pod wplywem ideologii komunistycznej, nacjonalkomunistycznej,
> moczarowskiej. Ale niestety: przedwojennemu antysemityzmowi,
> a to jeszcze starsza tradycja niz 68 rok, nie da sie przypisac
> komunistycznych korzeni, bo wtedy istnialo cos takiego jak
> endecja, wielu zas Zydow nalezalo do KPP.
>
>   Takie uniki po to, by nie zmierzyc sie z problemem prawicowych,
> brunatnych, endeckich, nacjonalistycznych korzeni antysemityzmu
> i ksenofobii w Polsce. Prawica odwoluje sie szlachetnie
> do powojennego antykomunizmu, a stare trupy w szafie smierdza.

Odpowiedź listem elektroniczym