Lista Zombich

Tomasz J Kazmierski

W obliczu kolejnego kryzysu gabinetowego w Polsce mysli wielu
obywateli z pewnoscia zwracaja sie w kierunku usuniecia najwiekszej
wady ustrojowej III-ej Rzeczpospolitej: partyjnej ordynacji
wyborczej.  Jest dosc oczywiste, ze szkody gospodarcze, kulturowe i
polityczne spowodowane wielomandatowa reprezentacja nadajaca
specjalne uprawnienia konstytucyjne partiom politycznym, sa
olbrzymie.

Wiele osob sledzi zapewne biuletyny z posiedzien Sejmowej Komisji
Nadzwyczajnej do rozpatrzenia projektow nowych ordynacji
wyborczych do Sejmu i Senatu. Biuletyny te dostepne sa w Internecie
na stronach sejmowych:

http://orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/komisje?OpenAgent&NOW

Z ostatniego biuletynu wynika nie tylko to, ze poslowie nie zamierzaja
zlikwidowac partyjnej wielomandatowosci i rozwazaja jedynie
czwartorzedne szczegoly podzialu mandatow, epatujac w dyskusjach
uczonymi nazwiskami  d'Hondta badz Sainte Lague'a
(zaprotokolowane wypowiedzi nie wskazuja, aby poslowie byli
skazeni jakakolwiek wiedza merytoryczna w dziedzinie metod
proporcjonalnego podzialu mandatow).  Z protokolu ostatniego
posiedzenia Komisji dowiadujemy sie takze, ze wiekszosc czlonkow
Komisji zamierza solidarnie pozostawic kuriozalna w skali swiatowej
Liste Krajowa.

Jak wiadomo, Lista Krajowa wprowadza do Sejmu kandydatow
odrzuconych wczesniej przez wyborcow w okregach. W teorii
mozliwe jest wiec, ze dzieki tej liscie reprezentantami narodu moga
zostac osoby, ktore w wyborach otrzymaly 0 (zero) glosow. Tak
zwana "polska droga do demokracji"  okazuje sie byc calkowicie
ortogonalna do reszty swiata, w tym takze do innych panstw bylego
obozu socjalistycznego, nie mowiac juz o dojrzalych demokracjach.
Takich metod wybierania kandydatow nie stosuja juz bowiem nawet
Rosja, Rumunia, czy Bulgaria. Proponuje, by czlonkowie Wysokiej
Komisji zechcieli uhonorowac swe oryginalne rozwiazania ustrojowe
bardziej adekwatnym nazewnictwem. Zamiast Lista Krajowa lepiej
bedzie uzyc w nowej ordynacji okreslenia: Lista Zombich.   Ta lista
wylania bowiem  reprezentantow w sposob przypominajacy obrzedy
niektorych plemion afrykanskich i karaibskich. W czasie tych
obrzedow oddaje sie czesc "zombim", czyli trupom  przywolanym
przez szamanow do zycia za pomoca praktyk czarnoksieskich.


3 czerwca 2000,
Southampton, Wielka Brytania,

Odpowiedź listem elektroniczym