*** From [EMAIL PROTECTED] (Miroslaw J. Wiechowski) Komunizm mial (i nadal ma) swoich pozytecznych idiotow, roznych Jean-Paul Sartre'ow, Bernardow Shaw'ow czy innych Bertrandow Russel'ow - ktorzy, choc ich nikt nie zmuszal, glosili chwale i wyzszosc ustroju sowieckiego oraz lizali namietnie odbytnice Stalinowi czy Brezniewowi. Ma swoich pozytecznych idiotow rowniez globalizacja, narzedzie w reku zydowskich bankierow i miedzynarodowych korporacji - czego przykladem niech sluzy Pan Jan Grylicki. Jest to zdumiewajace, gdyz p. Grylicki jest przeciez czlowiekiem bardzo inteligentnym, gleboko i wszechstronnie wyksztalconym, niesamowicie wrecz oczytanym na wszystkie tematy - a w dodatku goracym patriota i zarliwym katolikiem. Nie miesci mi sie w glowie, jak mozna jednoczesnie byc goracym patriota, przeciwnikiem Unii Europejskiej - i zarazem spokojnie godzic sie z tym, ze wladza coraz bardziej wymyka sie z rak narodu, a przechodzi w rece beznarodowych konsorcjow, gdzie pierwsze skrzypce graja Zydzi oraz ich szabesgoje, gdzie decyzje o wielkim znaczeniu podejmuja ludzie, ktorzy pozniej nie ponosza za nic zadnej odpowiedzialnosci i ktorzy z reguly sa anonimowi. Nie potrafie tez pojac, jak mozna pogodzic zarliwy katolicyzm i wyznawanie wartosci chrzescijanskich z zupelna obojetnoscia na los ludzi, ktorzy masowo traca prace. "Obojetnoscia" - to moze za slabe slowo. U p. Janka dostrzegam wrecz swego rodzaju zlosliwe zadowolenie, ze holota pojdzie na zielona trawke - choc powinien sobie zdawac sprawe, iz pozniej owa "holote" beda musieli utrzymywac wszyscy podatnicy, on zreszta tez, chyba ze sam pojdzie na zielona trawke i w ten sposob dolaczy do holoty. Pan Janek posiada jednak godna pozazdroszczenia ceche - owych sprzecznosci po prostu nie dostrzega, co bardzo ulatwia mu zycie. Dalej: p. Janek na serio (?) wierzy, ze towary skutkiem tzw. "racjonalizacji" staja sie tansze i ze w zwiazku z tym wiecej ludzi moze sobie na nie pozwolic. Otoz czlowiekowi, ktory wlasnie stracil prace, jest doprawdy wszystko jedno, czy towary stanialy, czy tez nie - on i tak nie ma na nie pieniedzy. I musi zyc na koszt podatnikow, co przeciez winno byc dla p. Janka rzecza obrzydliwa i nader spros'na~. Po drugie - owo rzekome "tanienie" towarow: o ile jest to prawda w odniesieniu do wytworow wysokiej techniki (np. elektronika), o tyle jest to tzw. G-prawda w odniesieniu do artykulow najbardziej dla zycia niezbednych, czyli zywnosci, odzienia i mieszkania. I o ile bez komputera, telefonu komorkowego czy odtwarzacza MP3 a nawet samochodu mozna przezyc - o tyle bez jedzenia, ubrania i dachu nad glowa sie NIE DA. Tak wiec rozumowanie Pana Janka mozna, jak zwykle, o d*** potluc, co, znajac jego niesamowity wrecz potencjal intelektualny, nie przestaje mnie zdumiewac. Tym niemniej nie wydaje mi sie wskazane, co postuluje wielu uczestnikow listy "Prawica", zniechecanie Pana Janka Grylickiego do nadsylania probek swej tworczosci intelektualnej. Nalezy bowiem pamietac, iz dla wielu osob kontakty przez Internet oraz moznosc wypowiedzenia swego zdania stanowi bardzo wartosciowa psychoterapie. I nie zapominajmy tez o osobach pokroju Pana Kalebasiaka, ktorym to, co pisze p. Grylicki wlasnie sie bardzo podoba i dopatruja sie w tym wielkich wartosci intelektualnych. mjw ============================================================ Lista 'Prawica' Owner: <[EMAIL PROTECTED]> Witryna listy: http://serwis.px.pl/prawica Archiwum: http://www.mail-archive.com/[email protected]
