[EMAIL PROTECTED] wrote:
> Nie szukajac daleko, np. pan Januszewski, wzorzec reprezentanta Polonii
>amerykanskiej.
Po pierwsze, drogi Panie, Pan Januszewski jest Polakiem a nie - tak jak sie uleglo w
nie dosc zdrowej Pana wyobrazni -
reprezentantem Polonii amerykanskiej. Jezeli Pan jest reprezentanetem Polonii w Anglii
to prosze tak mowic za siebie. Ja
np. tak nie stwierdze bowiem nie mam na ten temat zadnych danych i nie wiem ani tez
nawet nie mam zamiaru sie domyslac
kogo Pan reprezentuje. Z Pana listow raczej wynika, ze usilnie stara sie Pan
reprezentowac wlasna glupote (przynajmniej ja
odnosze takie wrazenie), czego gratuluje bowiem uwielbiam takich osobnikow.
> Powinien tkwic w gablocie obok pana Jaska, tacy to z nich arcy Polacy.
Ja nie musze byc w gablocie, Panie dobrodzieju, bowiem stac mnie na sloik formaliny i
w tym sloiku kaze sie obwozic po
Stanach Zjednoczonych (tak jak ten co sie podpalil za pierwszej "S"), tak jest
praktyczniej. To tak dla scislosci Panie
Ochudzki aby znowu nie popelnil Pan gafy.
Poklony - Janusz J.
>
>
> Ryszard Ochudzki