Pana Jaska nie obowiazuje netykieta, gramatyka czy tez zdrowy rozsadek.
Pan Jasiek wrecz lubuje sie w komentowaniu dlugich listow jedna linijka,
czasami brzmi ona nawet "no comments".
Zwracanie uwagi panu Jaskowi do niczego nie prowadzi, jest to porywanie
sie z motyka na slonce, nieraz probowalem temu panu tlumaczyc podstawowe
zasady pisania na listy dyskusyjne.
Ryszard Ochudzki
Janek Grylicki wrote:
>
> ----- Original Message -----
> From: "jasiek z toronto" <[EMAIL PROTECTED]>
>
> Ja bardzo prosze o trzymanie sie zasad i nie wysylanie na liste listow
> HTML-owych. Nie mam ochoty na wirusy. Mam nadzieje ze netykieta obowiazuje takze
>Pana Jaska z Toronto?
>
> Janek
--