> > A gdzie istoty pokroju jaska z toronto nauczyly sie zwracac do innych per
> > "wy"? Chyba pracujac w organach represji, czyli w SB lub w MO, jako ze
> > funkcjonariusze tych sluzb mieli taki wlasnie zwyczaj. Ale czego komuchy
> > tego rodzaju szukaja na tej liscie?
>
> Wlasnie! Bradzo trafnie postawione pytanie, z tym ze, nie przypominam sobie aby
> to Pana Jaska wypieprzono z jakiejs "prawicowej" organizacji na komunistyczne
> "odchylenia".
Bo i skad ma pan wiedziec.
W Polsce nigdy nie bylo zadnego "Jaska z Toronto".
Ot kolejny anonim szkalujacy Polakow.
Osoba poslugujaca sie ksywa "Jasiek z Toronto" to moze byc rownie dobrze
Albin Siwak, jak pan moze sobie cokolwiek zatem przypominac?
> A wiec, czy ponownie bede musial Panu przypomniec niektore fragmenty z jego
> zyciorysu bo na tej liscie jest troche nowych osob?.
Och, publiczne pranie brudow! To jest cos w czym lubuje sie Urban! Brawo
panie Januszu Januszewski!
Czy te fragmenty sa tak samo wiarygodne jak zyciorys pana Blaszczaka?
Za malo pan placi panskim informatorom, moze dlatego ze panska corka
tylko macha dolarami zamiast dawac je wspolpracownikom?
Dlaczego nie odpowiedzial pan na list pana Blaszczaka?
Jaka to firme prowadzi pan Blaszczak?
Jakie kwity pan ma na Ryszarda Ochudzkiego?
> Czy idziemy na calosc, Panie Grylicki?
Niech pan idzie, z Bogiem.
> Janusz Januszewski
Ryszard Ochudzki
--