Janek Grylicki wrote:
> "jasiek z toronto" <[EMAIL PROTECTED]> wrote:
>
> : Aby nie bylo nieporozumien w przyszlosci co
> : napisal
> : na temat lichwy p.baczynski prezes "klubu
> : sprawiedliwych"...
>
> Panie Jasku z Toronto, prosze sie nauczyc minimum grzecznosci i ortografii.
> Nazwiska i imiona pisze sie z duzej litery. Pan swoje nazwisko i imie moze
> pisac z malej litery, poniewaz dotyczy to Pana. Ale nazwiska i imiona innych
> ludzi nalezy pisac zgodnie z regulami polskimi, a nie panajaskowymi.
>
> Janek
================
Panie janek, zostaw mnie pan w spokoju prosze...
a mr. baczynski jak bedzie potrzebowal adwokata, to
zawsze moze liczyc na olszewskiego jana. To naprawda
dobrze "zgrana" para...
=============
milo mi bylo
jasiek z toronto
P.S. Przyjda czasy kiedy oczy beda mieli a po omacku chodzic beda...
(moja interpretacja z cytatu...)