"Janusz Januszewski" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:
> >
> > > -Czesc Poprozumienia Polskiego bez Lopuszanskiego (waha sie)
> > > -czesc Rodziny Polskiej
> > > - kilku poslow KPN
> > > - wszelkie struktury zwiazane ze Stronnictwem Narodowym i MW
> > >
> > >
> > > tyle wiem :-)
> > > -----------------------------------------
> > > Artur Ko6mider
> > > ICQ 42607764
> >
> > Witam panie Arturze, jakos rzadko pan gosci na liscie.
> >
> > Wracajac do tematu, dziwi mnie zachowanie osob tworzacych Lige Rodzin,
> > bowiem wczesniej zostala zarejestrowana partia o nazwie Liga Polska. Czy
> > osobom tworzacym Lige Rodzin juz sie znudzila nazwa Rodzina Polska?
> > Tworzenie drugiej partii z wyrazem Liga robi zamet na tej samej stronie
> > sceny politycznej. Mogli wybrac sobie inna nazwe nie robiaca
zamieszania,
> > chyba ze celem jest zrobienie ludziom zametu w glowach celem ulatwienia
> > zwyciestwa SLD.
>
> No dobrze, to jak ma sie ta szumna nazwa do "Ligii Republikanskiej", ktora
od
> dosc dawna juz istnieje?. Czy mam podobny do Panskiego wyciagnac z tego
> wniosek?
>
Pan to moze sobie wyciagac wnioski jakie panu sie zewnie podobaja, nie moja
top rzecz. Ale jak pan chce blysnac, to radzilbym sie troche wczesniej
zastanowic. Liga Republikanska jest organizacja mlodziezowa mocno
ugruntowana na scenie politycznej i w umyslach Polakow. Ma swoich
zwolennikow i przeciwnikow, ale wszyscy, a przynajmniej zdecydowana
wiekszosc Polakow doskonale wie co to jest Liga Republikanska. Jesli chodzi
o Lige Polska i Lige Rodzin, to sa to ugrupowania ktore pojawily sie w
ostatnim czasie na scenie politycznej, niemalze w jednym momencie bo
rejestrowaly sie w odstepach tygodni a nie lat. I to jest zasadniczy powod
dla ktorego do wyborow parlamentarnych, ktore juz za pol roku, wielu Polakow
nie rozgryzie ktora liga jest ktora. W takim ukladzie ani jedna ani druga
nie odniesie sukcesu, i to tylko dlatego, ze partia ktora rejestrowala sie
jako druga bezmyslnie przyjela zblizona w brzmieniu nazwe. Pan oczywiscie
zaraz upatruje w moim tekscie podtekstow jakobym mial byc zdecydowanym
przeciwnikiem Ligi Rodzin. Nic podobnego, ale jak sie cos robi to trzeba
robic z glowa.
SB
--