Witam

>Zanim Hitler wyslal swoich chlopcow przeciwko naszym chlopcom, tez
>chrzescijanom , bialym z plowymi wlosami ..probowal pare lat rozmawiac z
>"naszymi rzadami". Co do korytarza, wysylal swoich najlepszych inzynierow,
>ktorzy namawiali naszych inzynierow do podjecia wspolnej Joint Venture
>polsko niemieckiej pod nazwa Korytarz. byl to jak na owe czasy cud swiata,
>cud techniki i inzynierii cywilnej, podobne moglismy ogladac dopiero 30 lat
>pozniej w Ameryce . Byl to kompleks autostrad i linii kolejowych
>bezkolizyjnie przecinajacy sie wzajemnie w systemie wielopoziomowych
estacad
>komunikacyjnych. Kiedys mialem okazje ogladac kopie planow, otwarlem z
>wrazenia gebe, co zdarzyo mi sie w zyciu zaledwie dwa razy.....Ktos
odrzucil
>ow projekt, ktory mogl byc poczatkiem wspolpracy gospodarczej i politycznej
>z Niemcami dazacymi do Zjednoczonej Europy. Czy nasza sytuacja bylaby
>gorsza, sadzac po historii Wloch, Wegier, Japonii ba nawet Niemiec uwazam
>,ze zdecydowanie NIE!

Dotad sie zgadzam.

>Czescia tego projektu wspolpracy bylo przyjecie ekonomii fizycznej takiej
>jaka przyjela IIIRzesza. W 1933 roku ambasador Bismark plakal w polskim
MSZ,
>a Niemcy nie mieli broni i jedzenia, w 1934 roku Wermacht cwiczyl z
>karabinkami wycietymi z dykty....w 1939 roku nasz ulan nie mial zadnych
>szans z motocyklistami, czy pancernymi grenadierami....


Niestety nie. Wojsko to nie ulani czy grenadzierzy, ale rozne, przenikajace
sie Systemy (dowodzenia, lacznosci, zaopatrzenia transportowy itp.) Przewaga
techniczna Niemcow byla do zniwelowania. To co nas pokonalo w 1939 to ...
Reichswera. Przez 15 lat w armii niemieckiej sluzyli zapalency, patrioci i
weterani wojenni. Oficerowie jako podoficerowie, podoficerowie jako
zolnierze, wszyscy z doswiadczeniem bojowym caly czas czekajacy na zmiane na
lepsze. Owszem, wyzszi dowodcy - czesciowo -  starzeli sie i kapcawieli. Ale
reszta kadry byla 100% profesjonalistami. Zreszat - prosze przeczytac
wspomnienia Bora-Komorowskiego z Kampanii Wrzesniowej. Tam widac jakimi
umiejetnosciami dysponowala - w koncu niezle jak na Europe wyposarzona i
wyszkolona - Armia Polska.

>Dlatego panie Ryszardzie, niech pan popatrzy na system gospodarczy i
>finansowy Rzeszy.... i przestanie starac sie drwic z pana Jaska.
>System, ktory w ciagu szesciu lat w stanie pernamentnego bojkotu panstwa i
>izolacji dokonal tego czego dokonal... robiac sam sobie swoje wlasne
>papierowe pieniadze, w rytm produkcji... a nie pozyczajac od nikogo, od
>zadnych bankierow zachodnich- ktorych pognal jak psy.
>Obysmy nie przezyli straszliwego dejavous.....

Oj, bzdury sztraszne. W sirpniu 1939 Rzesza byla bankrutem, stracila
poparcie ostatnich wierzyciekli i kupowac cokolwiek mogla tylko za gotowke.
Np. rope nafrowa czy metale ziem rzadkich potrzebne do prowadzenia wojny
dostawali z ZSRR w zamian za maszyny.

III Rzesza lat 1934-39 nie roznila sie niczym od PRL Gierka/Jaruzelskiego

Milego dnia
Bernard Korzeniewicz, Bendin
MSP, and proud of it.
[EMAIL PROTECTED]






-- 

 

Odpowiedź listem elektroniczym