"Janusz Januszewski" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:
>
> >
> > Na poczatek, zeby byla jasnosc, panie Januszewski, zycie mam chyba mniej
> > pokrecone niz pan, bo jest wystarczajaco ustabilizowane.
>
> Jezeli to prawda to dlaczego  na liscie na kazda uwage rzuca sie Pan jak
ta
> przyslowiowa pchla na lancuchu.


Bo ja panie Januszewski traktuje liste dyskusyjna jako instrument do
dyskusji. Niestety chorobliwe zachowania coniektorych osobnikow ograniczaja
sie do proby robienia ze mnie glupa [pan w tym tez celuje], totez mozna
przemilczec [i sprawiac wrazenie, ze sie jest glupem] albo przynajmniej sie
na chamskie odzywki odezwac, co czynie.

> Natomiast co do mojego pokreconego zycia przez
> splot roznych okolicznosci, ktore w sumie daja mi satysfakcje, ze z rekami
w
> kieszeni nie proznowalem to wogole Pana o to nie prosze aby mi w ramach
jalmuzny
> je prostowal, bowiem jak do tej pory to dzieki Bogu i pracy rak oraz swej
glowie
> wychodze na swoje, czego i Panu bardzo goraco zycze!
>

Dobrych zyczen nigdy dosc, za co dziekuje. Ale powiem panu tylko tyle, ze ja
tez w tyle nie stoje i rowniez wychodze na swoje.

> > Moze dla pana
> > jestem prawicowcem inaczej i niech pan sobie nazywa jak chce,
>
> alez to Pan tak napisal. Ja jedynie to za Panem powtorzylem aby mu
przypomniec.


Przepraszam, ale to pan napisal, ze ja jestem prawicowcem inaczej.

> Jezli to Pan tak bardzo boli to proponuje przed wysylaniem listow tak
dlugo
> swoje listy czytac az je Pan zrozumie.
>

Rozbawil mnie pan, ale znam lepsze dowcipy.

> > panska rzecz.
> > Nawet nie mam zamiaru sie tlumaczyc. Natomiast co jest dla kogo inaczej,
to
> > zalezy z ktorej strony sie patrzy. Pan wiec dla mnie tez jest
prawicowcem
> > inaczej.
>
> "Nie chcem nim byc, i nie  muszem" bo na dzisiaj wogole nie wiem co to
jest w
> Polsce prawica. Zreszta nie takie zakute lby jak moj i Pana nad tym
pracowaly
> aby to wszystko zaplatac i nikt nie mogl sie polapac o co w tym wszytkim
chodzi.
>

Szczegolnie pan wchodzac do "lewicowego" ROP-u by pozniej wyjsc i stac sie
rasowym "narodowcem". Tutaj faktycznie ma pan swoje zaslugi. Ja bynajmniej
obstaje przy swoim.

> >
> >
> > > > i nie ograniczalbym sie jedynie do wymienionych przez pana
> > > > tematow, dlatego pozwole sobie nie wybirac z panskiej listy tematow.
> > > >
> > > > W Polsce jak i wszedzie na swiecie zycie plynie w rytmie 24 godz na
dobe
> > i
> > > > puste paplanie na nic sie nie zda. Tutaj dzieja sie codzien nowe
rzeczy,
> > > > ktorymi prawica zajmowac sie powinna. Ot, chocby dla przykladu.
Pojawila
> > sie
> > > > realna szansa, na zmiane ordynacji wyborczej na wiekszosciowa. O tym
> > bylo na
> > > > tej liscie troche gadania i to sie moze udac.
> > >
> > > No coz, o 10 lat zapozno. Ale skoro dzisiaj juz sie taka szansa
pojawila,
> > tzn.,
> > > ze uklad okraglostolowy uznal, ze czas na kolejny manewr juz nastal.
> >
> > Nawet jesli pozno to czy uwaza pan, ze nalezy z tego zrezygnowac?
>
> Nie mowie o rezygnowaniu z tego ale o przewidzeniu skutkow tego juz w
> najblizszej przyszlosci, bowiem samo haslo nie wystarcza. Haslu "wybory
> wiekszosciowe" musza towarzyszyc pewne mechanizmy.

Ordynacja, a potem odpowiednia kampania zz realnym dobrym programem. To jest
mechanizm. Jeszcze do tego wlasciwi kandydaci.

> No chyba, ze tylko chodzi
> Panu o usatysfacjonowanie na dzisiaj rzadzacych namaszczajac ich w ten
sposob na
> autentycznych wybrancow to co innego.
>

Znow pan magikuje.

> > Czy jutro
> > moze byc juz koniec swiata. Ma pan na ten temat jakies wiesci od swoich
> > informatorow? jesli tak, niech pan powie.
> >
> > >Poniewaz
> > > widze ze jest Pan dobrze poinformowany w tym temacie to mam inne
pytanie,
> > brzmi
> > > ono mniej wiecej tak: w jaki sposob kandydaci chocby niezalezni beda
> > umieszczani
> > > na listach wyborczych,
> >
> > W jednomandatowych okregach wyborczych nie bedzie list wyborczych,
>
> Zartuje Pan? To co na jedno miejsce bedzie tam startowalo 124 AWS-owskich
> kandydatow i tyluz samo z SLD oraz Unii Wolnosci kryptokomunistow?
>

Tutaj pan juz kompletnie nic nie rozumie.

> > a
> > starowac moga jako niezalezni, a niby kto mialby im zabronic?
>
> Za komuny tez nikt nikomu nie zabranial. Moczulski np. jeszcze w latach 70
> zglosil sie jako kandydat i z tego pwodu go nie zamkneli ani nie
powiesili.
>
> >
> >
> > > kto im zapewni dostep do srodkow masowego przekazu oraz
> > > skad bedzie kasa na kampanie wyborcza?
> > >
> >
> > Kasa? No mysle, ze pan zasponsoruje tych jedynych uczciwych - jako
Polak,
> > patriota, z duzym doswiadczeniem, to wrecz pana obowiazek! ;)
>
> Oczywsicie ze bede to robil, zreszta z duza przyjemnoscia tak samo jak
bede
> uswiadamial ludziom, ze oszusci z AWS za zwiazkowe pieniadze okradajac
swoich
> czlonkow idac do sejmu jedynie walczac o stolki pod wlasna d..., i
wszystko co
> robia to robia jedynie ale dla siebie.
>

Jesli pan skutecznie do tego przekona wyborcow to moje gratulacje, tylko
niech pan przy tym pamieta by po takiej agitce do Sejmu weszli panscy
kandydaci.

> >
> >
> > > > Wybory tuz tuz, i jezeli
> > > > przerzniemy je ponownie, to jak pan chce tutaj przyleciec ze swoimi
> > > > programami i po co, kiedy SLD-usie na kolejne cztery lata umocuja
sie w
> > > > lawach poselskich?
> > >
> > > Ta uwaga winna byc skierowana do elit okraglostolowych oraz do samego
> > AWS-u
> > > dlaczego byl taki glupi albo graczem z podwojna twarza.
> > >
> >
> > Mimo, to taka szansa sie pojawila i nalezy ja wykorzystac i przede
wszystkim
> > poprzec, a nie rozmieniac na drobne jak pan to probuje czynic.
>
> Panie Blaszczak, w polityce wykorzystuje sie szanse, ktore prowadza do
sukcesu a
> nie tak jak Pan proponuje: kazda pojawiajaca szanse. W dzisiejszym swiecie
robta
> co chceta np. pojawila sie szansa zlapania AIDS-a albo juz dawno
pospolitego
> syfa a wiec niech Pan takze probuje skoro jest ku temu okazja ale nie
radze Panu
> innych do tego namawiac.  Po drugie, Panska propozyzje zlapania szansy
> dotyczacej "wyborow wiekszosciowych" o kant d... roztrzasc o ile wobec
niej jest
> wiecej niejasnosci i niedomowien nizby korzysci w dniu dzisiejszym z tej
szansy
> wynikalo.  Na ten temat nie takie zakute glowy jak moja z autorami
propozycji
> wyborow wiekszosciowych juz troche dawnej dyskutowaly niz termin "wybory
> wiekszosciowe" wogole po raz pierwszy Pan  uslyszal.
>

Pycha przez pana przemawia, sfolguj pan bo zadyszki dostaniesz.

> >
> >
> > > > Zycze panu dlugich lat zycia w zdrowiu, ale umowy z Panem
> > > > Bogiem pan nie ma i nie wie pan czy dozyje pan kolejnych wyborow,
wiec z
> > > > czym pan startuje wypisujac olichwie i pieniadzu, kiedy dzisiaj
> > przecietny
> > > > czlowiek zyje innymi problemami, a to o czym pan pisze jest dla
niego
> > tym
> > > > czym mglawica M-42 w gwiazdozbiorze Oriona [czy to cos panu mowi?].
> > >
> > > Z tego widac, ze Pan powinien sie zabawiac klockami lego albo zajac
sie
> > tym co
> > > robi pies w wolnych chwilach (to jest cytat z Pana listu i prosze nie
> > pisac
> > > donosu do wlascieciela listy o obraze czy tez publicznie na liscie
plakac)
> > a nie
> > > zabawiac sie w polityke.
> > >
> > > J.J.
> > >
> >
> > To ostatnie pozostawiam bez komentarza i pod osad innych uczestnikow
listy.
>
> Inni uczestnicy tej listy juz dosc dawno te uwage Pana autorstwa, ktora
> wspomnialem powyzej, osadzili. Ja ja jeszcze raz Panu przypomnialem,
bowiem ta
> wypowiedzia Pan sie w moich oczach calkowicie przekreslil.
>

A wie pan gdzie mi to....?

> > Mysle, ze ta ostatnia ocena mojej osoby wystawil pan swiadectwo samemu
sobie
> > i ja nic dokladac nie musze.
>
> Zgadza sie. A wiec jestem tepicielem wszelkiej masci zboczencow, ktorzy
nawet
> publicznie poniecaja sie seksualnymi upodobaniami domowych zwierzat. Pan
oprocz
> swojej podniety innemu listowiczowi na zabicie czasu zaproponowal to jako
do
> nasladawania przyklad. Czyli, Pana swiadectwo juz na zawsze pozostalo w
> archiwach tej listy. Ja je takze sobie zachowalem bowiem mam zamiar kiedys
> doreczyc je Pana zwiazkowym kolegom aby wiedzieli z jakim zboczencem maja
> doczynienia!!!
>
> J.J.
>

Chetnie pan zaprosze na takie spotkanie, oczywiscie z cala lista panskich
opinii o zwiazkowcach. Moze to byc bardzo interesujace spotkanie.

SB





-- 

 

Odpowiedź listem elektroniczym