Kto chce niechaj slucha pana Ochudzkiego!
Nie wiem tylko czy pan jako doradca finasowy i brooker gwarantuje pokrycie 
ewentualnych strat przez inwestorow ktorzy pana posluchaja?
Zycze wszystkim wielkiego byka, ale wroze chudego niedzwiedzia....
RomanK


>From: Ryszard Ochudzki <[EMAIL PROTECTED]>
>Reply-To: [EMAIL PROTECTED]
>To: Multiple recipients of list prawica <[EMAIL PROTECTED]>
>Subject: Prawica:  Machler gieldowy
>Date: Tue, 27 Feb 2001 14:30:59 +0000
>
>roman kafel wrote:
>
> > Juz dzisiaj tegie lby zastanawiaja sie nad modelem ekonomicznym na tzw "
> > Dzien Po"   ,, a tak radze panu- jak bratu, jak ma pan jakies pieniadze 
>na
> > gieldzie, lub jakies pozyczki niech pan zabierze pieniadze z gieldy i
> > zaplaci pozyczki i zostanie z czysta hipoteka... kto ma uszy niechaj
> > slucha....
> > RomanK
> >
>Generalnie odradzam sluchanie pana Kafla w tej kwestii.
>Bez wdawania sie w szczegoly na gieldzie trzeba kupic tanio sprzedac
>drogo a nie odwrotnie. W ciagu 6 miesiecy powinien nastapic zwrot w
>trendach.
>Sprzedajac obecnie maksymalizujemy straty, co moze byc dobre pod
>warunkiem ze te straty mozna odpisac od podatku (nie wiem jak to wyglada
>w Polsce). Tak wiec nalezy wystrzegac sie mentalnosci tlumu. Akcje
>powinny byc inwestycja dlugoterminowa.
>Pozyczki trzeba bylo splacac w pazdzierniku/grudniu teraz jest juz
>troche za pozno na takie szacher-macher.
>Darmowa rada: trzymac nie sprzedawac.
>
>Ryszard Ochudzki
>
>PS Pan Kafel taki radzi bo sam chce kupic tanio, nie panie Kafel! moich
>akcji pan nie dostanie! :)
>
>
>--
>

_________________________________________________________________
Get your FREE download of MSN Explorer at http://explorer.msn.com

Odpowiedź listem elektroniczym