Dziekuje Panie Ryszardzie!
Mamy w Texasie trzy firmy ich stock byly po .12 $, w ciagu trzech lat
stosujac mlynek udalo sie z nich zrobic 32 $ za stock. Malo tego ludzie w
mlynie mieli tak szczelne geby , ze opchneli rekinom z NYSE....fajnie bylo,
do momentu kiedy Clinton kazal zamknac mlynarzy... co prawda siedzieli 2
dni, duzo zostalo...przejadaja to adwokaci....
Wczesniej mielismy Mexicano tesso bono---to byla frajda... tak , ze ja wiem
jak sie to robi....ale sie brzydze! Tak zwykle po ludzku brzydze!
ja wiem kwestia gustu i , ze pecunia non olet.... ale po tylu latach zycia
wiem , ze nie samym chlebem czlowiek zyje...
Co do BGZ to powiada mi pan jakas nowa teorie???? ilez to Polonusi mogli
miec w BGZ???? i przez kogo inwestowane????
Ja znam troche inne fakty....
RomanK
>From: <[EMAIL PROTECTED]>
>Reply-To: [EMAIL PROTECTED]
>To: Multiple recipients of list prawica <[EMAIL PROTECTED]>
>Subject: Prawica: Machler gieldowy
>Date: Tue, 27 Feb 2001 14:53:25 +0100
>
>Panie Romanie,
>Skoro chce pan rozmawiac w tym tonie, to prosze bardzo.
>BGZ zostal zatopiony przez Polonie Amerykanska ktora wycofala swoje wklady.
>A lista moich zadowolonych klientow jest dluga, i od lat rosnie. Poza tym,
>wszelkie porady przez internet zawarte w trzech zdaniach sa nic nie warte.
>Trzeba usiasc, porozmawiac, olbiczyc zobowiazania, przeanalizowac
>oczekiwania, ocenic sytuacje danego sektora, danej fiomy a nawet
>poszczegolnych czlonkow zarzadu. Panskie rady "sprzedawac" a sa na reke
>drobnym spekulantom.
>A niech mi pan wierzy sa i tacy co ze mna "stracili", i dziekowali potem za
>te straty. Kwartal pozniej znowu byli w siodle. Straty powstaja tylko w
>momencie sprzedazy po cenie nizszej od zakupu, az dziw ze to musze
>tlumaczyc. Potem cena spada nizej i ewentualnie mozna odkupic to co sie
>kiedys sprzedalo tak by wkrotce znowu byc do przodu. Roznie bywa, to temat
>na dluzsza dyskusje, ale zeby nie byc goloslownym podam panu przyklad malo
>znanej firmy z panskiego, a raczej torontonskiego podworka:
>ITMUF.OB albo ITM.TO
>Teraz niech pan slucha, pojdzie pan dzisiaj i kupi 10000 akcji tej firmy,
>najpozniej za rok karze panu sprzedac i odpali mi pan 10% zysku, a jak nie
>to ja panu straty dwakroc wynagrodze o ile jakies beda. Cena na dzis to
>$US0.345 lub $CAN0.50.
>http://ca.finance.yahoo.com/q?s=ITM.TO&d=1d
>
>I to jest moja ostatnia darmowa rada dla pana.
>Bede panu co jakis czas przypominal jak cena stoi zeby pan wiedzial jak
>panskie pieniadze w oczach rosna.
>
>Ryszard Ochudzki
>
>
>--- roman kafel <[EMAIL PROTECTED]> wrote:
> > Panie Ryszrdzie!
> > Pan mi pokaze liste tych zadowolonych, ktorzy z panem
> > stracili, wlacznie z
> > BGZ-tem, a ja pokaze panu moja kabze. OK?
> > RomanK
> >
> >
> > >From: Ryszard Ochudzki <[EMAIL PROTECTED]>
> > >Reply-To: [EMAIL PROTECTED]
> > >To: Multiple recipients of list prawica
> > <[EMAIL PROTECTED]>
> > >Subject: Re: Prawica: Machler gieldowy
> > >Date: Tue, 27 Feb 2001 06:52:13 +0000
> > >
> > >Panie Romanie,
> > >Jak to mowi przyslowie, "lepiej z Ryszardem stracic niz
> > z Jaskiem
> > >znalezc."
> > >A gwarancje to ja moge panu dac jak pan powie co pan
> > trzyma w swojej
> > >kabzie.
> > >Ja panu powiem, kupic, sprzedac moze trzymac, o ile te
> > koncerny w
> > >ktorych z pewnoscia pan rzadzi zakulisowo sa mi znane.
> > >Wszystko zalezy od firmy...
> > >
> > >Ryszard Ochudzki
_________________________________________________________________
Get your FREE download of MSN Explorer at http://explorer.msn.com