"Janusz Januszewski" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:
>
>
> >
> > > A kto mnie tu zapraszal? Moze ma pan takie informacje, i
> > > od razu niech pan napisze, kto pana tu zaprosil, warto > byloby to
wiedziec, komu zawdzieczac panska obecnosc na liscie.
> >
> > Nie ma sie pana Januszewskiego co pytac. Skulil ogon po siebie i
> > poszedl. Moze znowu ten list do niego nie doszedl?
> > Niech pan patrzy, od ponad dwoch miesiecy sie go o to pytam, przestaje
> > sie go czepiac kiedy przestaje ciskac obelgami ale to juz na prawde za
> > daleko zaszlo! Oj bo ma sie czego pan Januszewski wstydzic, oj ma.
>
> Wstydze sie tylko za to ze na liscie znajduje sie z komunistyczny idiota
pokroju Ochudzkiego. No ale to nie ja za ta liste
> odpowiadam tak ze moj wstyd ma mniejsze znaczenie za udzielenie miejsca
dla takiego debila
>
> > Dlatego nie odpowiada. Niech pan Januszewski powie a ja sprostuje gdyby
> > sie gdzies pomylil.
> > Pan sie go juz pyta, ja mu mowie zeby napisal, a tu nic, geba w kubel i
> > nie bulkac. Kamien w wode nic nie powie, ten as szpiegow i narzedzie w
> > rekach tanich prowokatorow.
> > On madry, przewidzial o co chodzilo z GW, madry Polak po szkodzie! Ten
> > prorok od siedmiu bolesci.
>
> Trzeba miec oczy otwarte na swiat a nie na mamone towarzyszu Ochudzki
>
> > Teraz wszystkich poucza co trzeba robic, moze
> > niech powie jak sie rozbija jednosc prawicy. Wymysla innym od
> > pozytecznych idiotow...
> > JAK PAN TU TRAFIL, PANIE JANUSZEWSKI ??
>
> Pociagnelo mnie na te liste widmo wszechogarniajacego kretna. Wpierw
kretyn pojawil sie na liscie "Nasza Polska" a teraz
> szaleje na tej liscie uprawiajac swoj lewicowy belkot aby zlapac
zwolennikow
>
> >
> >
> > > SB
> >
> > Ryszard Ochudzki
Widzisz pan, panie Januszewski, nie znam osobiscie pana Ryszarda, ale widze
jedno, ze zadal panu pytanie. Pan zawsze chce uchodzic za tego co to wie
najlepiej i wszystko. Zadal wiec panu - wydawac by sie moglo - bardzo proste
pytanie. Jak pan tu trafil? I co? Mamy tylko bardzo wymijajaca odpowiedz. A
jest to lista Prawica, zdawac by sie moglo ludzi prawych. Gdyby mi ktos
takie pytanie zadal, nie wahal bym z uczciwa odpowiedzia. Bo nie mam sie
czego wstydzic, ani nie mam w tej kwestii nic do ukrycia. Pan jednak daje
swiadectwo, swoim zachowaniem, ze za tym cos stoi, ze pan cos ukrywa. Czy
tak sie zachowuje czlowiek prawy? Czy czlowiek prawy ma cos do ukrycia?
SB
--