Stanislaw Blaszczak wrote:

> "Janusz Januszewski" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:
> >
> > > >
> > > > >
> > > > > I niech no pan patrzy, pan Stanislaw znowu dostal opieprz ze tego
> > > > > za***nego "planu" od siedmiu bolesci z listu nie wykasowal.
> > > > > Czyli rozmiar listow tez panu Waldemarowi przeszkadza.
> > > >
> > > > Byc moze ze tak. Natomiast jezeli Pan Blaszczak zostal zaproszony do
> > > salonu to jeszcze nie oznacza ze soba ma do niego wprowadzac swoja krowe
> a
> > > Pan za nia caly zlob.
> > > >
> > >
> > > A kto mnie tu zapraszal? Moze ma pan takie informacje, i od razu niech
> pan
> > > napisze, kto pana tu zaprosil, warto byloby to wiedziec, komu
> zawdzieczac
> > > panska obecnosc na liscie.
> >
> > Pan Spider sprzedajac swoje ksiazki dla niektorych osob zrobil specjalna
> wkladke
> > proszac aby zapisac sie na liste "Prawica' i tam podyskutowac z jego
> krajanami,
> > ktorzy tam ewentualnie moga sie znajdowac. Np z ja po konsultacjach z
> panem
> > Ochudzkim wybralem Pana. :) Jak sie Panu podoba ta historia? - Nieladna?
> >
>
> Ladna, ladna, tak jak pan ladny i z Brzechwa na glowy sie pozamienial.
> Myslalem, ze lepszych bajkopisarzy Polska juz nie doczeka.
>
> > > A urywek z krowa - smieszny, zabawny - bo z
> > > panskiego zachowania dokladnie widac, ze sloma z butow jeszcze panu
> wystaje,
> >
> > Zgadza sie!. Slomy sie nie wstydze tymbardziej ze urodzilem sie i prawie
> cale
> > swoje zycie zamieszkiwalem na wsi z czego zreszta jestem bardzo dumny.
> Lubie np
> > zapach gnoju z obory na ktorym rodzi sie chleb dorodny. I tym sie wlasnie
> roznie
> > od gnoju miastowego, ktoremu wystajaca sloma przeszkada.
> >
>
> Ano przeszkadza, ale w tym sensie, ze tacy jak pan wchodza z brudnymi butami
> do czystego mieszkania, a i tacy na wsi bywaja. Ja rowniez pani Januszu
> jestem ze wsi i tak jak w miescie, tak i na wsi sa ludzie madrzy i zwykle
> prostaki Niech pan zgadnie do ktorych pana mozna zaliczyc, po lekturze
> panskich listow?

A co to mnie obchodzi taki jak Pan autorytet?

>
>
> > > a polska krowa bynajmniej jeszcze nie doswiadczyla BSE, czego nie moge
> > > powiedziec o wolowince zjadanej przez pana.
> >
>
> Co pan powie? To pan juz wie, czego jeszcze w Polsce nikt nie wie. Podobno w
> Polsce jeszcze nie zidentyfikowano przypadkow BSE, a za granica [oprocz
> Ukrainy] jeszcze nie bylem. Poza tym nie gustuje w wolowince, wiec musi pan
> skarcic swojego informatora bo jakos nie chce sie wziac do roboty i zmysla
> panu coraz to nowsze historie.

Oj Panie Stasiu, Panu juz sie pieprzy w glowie jak tym krolikom w stogu siana.
Juz sam Pan sobie odpisujen nie wiedzac o tym. Bo sie posikam. :))))) Acha, czy
juz Pan poczal uyzwac te masc rteciowa, ktora wczesniej po kolezensku zalecalem?
Jezeli tak to sie obawiam czy na poczatek Pan nie przedawkowal!

>
>
> > Jestem wegetarianinem,. z burgereow jadam kapusta-burger ze smaczana
> > wieprzowina, ktora w przecigu nocy UPS-em przychodzi mi z Chicago.
> >
>
> Wegetarianin jedzacy wieprzowine :)))))
>
> > > Nie wiem jak w USA, ale u nas ta
> > > chorba ma nazwe "choroba wscieklych krow", wiec mozna by przypuszczac,
> ze
> > > panskie teksty wtykania sie tam,gdzie mozna zrobic awanture zamiast
> > > rozmawiac o konkretnych sprawach dla Polski, jest wynikiem tejze nabytej
> z
> > > mieska wolowego choroby.
> > >
> > >
> > > Najwyrazniej przez wylaczenie komputera, nie wie pan o czym sie
> rozmawia, a
> > > swoje trzy grosze pan wciska.
> >
> > Tym razem wlozylem 5 centow co moze Pan latwo policzyc.
> >
> > Poklony - Janusz J.
> >
> > >
> > >
> > > SB
>
> Grosze juz dla pana BE, a te masonskie centy CACY?
>
> SB
>
> X-UIDL: 8143
>
> X-UIDL: 8143
>
> --
>



Odpowiedź listem elektroniczym