"Bo przeciez czlowiek w  mundurze, który nas zabija, jest w jakims
stopniu przynajmniej  funkcjonariuszem panstwowym; cywil w tej roli
natomiast jest juz tylko morderca". - Jest to "filozoficzna mysl" z
ksiazki "Sasiedzi" J. T.  Grossa.

Gdybym byl czlonkiem spolecznosci zydowskiej i czlonka mojej rodziny
zamordowali Niemcy to za taka mysl usprawiedliwiania zbrodni wojennych
popelnionych  przez umundurowanych kazalbym takiego drania po prostu
ukamieniowac.

Janusz J.

Odpowiedź listem elektroniczym