Slusznie panie Romanie, jezeli pracodawca z wlasnych srodkow uruchomi
interes, a jeszcze przyjmie do pracy pracownika na psich warunkach, to tenze
pracownik ma psie prawo domagac sie czegokolwiek od pracodawcy. Jednakze jak
pan wspomnial, wiele firm zostalo sprywatyzowane. Firmy, ktore byly
panstwowe czyli wspolne, bo wszyscy lozylismy na te firmy. Ci, ktorzy
poddali je prywatyzacji tak naprawde sprywatyzowali rowniez ich pracownikow
oddajac je nowym wlascicielom jak woly robocze, ktore maja robic i nie
beczec. I tego chcieliby tacy panowie jak pan Baczynski. Wybaczy pan, ale ja
pozwole sie z tym nie zgodzic i bede pietnowal takie zachwania, ktore
uwlaczaja godnosci pracownika i takim Baczynskim bede zawsze przypominal, ze
robol to tez czlowiek, tyle ze zycie umiejscowilo go w innej roli, co nie
oznacza pozbawienia go czlowieczenstwa.

SB
----- Original Message -----
From: "roman kafel" <[EMAIL PROTECTED]>
To: "Multiple recipients of list prawica" <[EMAIL PROTECTED]>
Sent: Wednesday, March 28, 2001 9:12 PM
Subject: Re: Prawica: Strajki okupacyjne


>
> Panie Stasiu!
> Pan Baczynski nie wchodzi w to, czy pracownicy maja racje, czy nie. Czy
strajkuja slusznie, czy nie! Jego to nie obchodzi!
> Pan Baczynski poprostu uwaza, ze nie maja oni prawa okupowac
nieruchomosci, ktora do nich nie nalezy! Nie maja do niej prawa wlasnosci, a
sam stosunek pracy nie upowaznia ich do przebywania na jej terenie po
godzinach pracy bez zgody wlasciciela, a tym bardziej do prowadzenia
aktywnosci nie uzgodnionej w umowie o prace!
> Pan Baczynski uwaza, ze jesli sie im nie podoba moga sobie isc, gdzie
chca...nie jego zmartwienie...wszedzie, robic co chca, utopic sie, powiesic
etc, etc..... ale nie moga rozkladac sie w pomieszczeniach zakladu pracy!
> Tak bowiem jest w USA, strajk polega na pikietowaniu zakladu pracy...ale
> nazewnatrz zakladu pracy...i jest to dosc rygorystycznie przestrzegane.
> Polska tradycja wynika z uwazana przez pracownikow, ze zaklad byl
panstwowy, czyli "nasz", i jako zwolennik prywatyzacji, kapitalizacji,
unionizacji i syndykalizmu, zrazem musi pan zmienic takze sposob patrzenia
na ten problem--- zachowujac sie jak babaryba, wygladajac jak babaryba i
chcac byc babaryba musi sie myslec... jak babaryba
> RomanK
>
>
> >From: Stanisław Błaszczak <[EMAIL PROTECTED]>
> >Reply-To: [EMAIL PROTECTED]
> >To: Multiple recipients of list prawica <[EMAIL PROTECTED]>
> >Subject: Prawica:  Strajki okupacyjne
> >Date: Tue, 27 Mar 2001 23:17:31 +0200
> >
> >Panie Januszu [Baczynski]:
> >
> >prosze poczytac sobie jeden artykul z wielu w lubelskiej prasie na temat
> >strajku w Zamojskich Fabrykach Mebli. Zainteresowac sie przyczynami
strajku
> >okupacyjnego i dopowiedzeniu sobie na pytanie czy zwiazkowcy i pracownicy
w
> >tej firmie maja racje czy nie, a takze czy ich dzialania sa
>usprawidliwione.
> >
> >http://www.dw.lublin.pl/03_27_2001.html#09
> >
> >SB
> >
> >
> >
> >--
> >
>
> _________________________________________________________________
> Get your FREE download of MSN Explorer at http://explorer.msn.com
>



-- 
 

Odpowiedź listem elektroniczym