[EMAIL PROTECTED] wrote:
> --- brodacz98 <[EMAIL PROTECTED]> wrote:
> > gwoli udzielenia odpowiedzi na wyrazane mniej lub
> > bardziej wprost
> > zastrzezenia co do wystepowania pod pseudonimem na tejze
> > liscie, wyjasniam
> > ze internet ze swej istoty jest medium anonimowym i nie
> > ma znaczenia, czy
> > ktos sie przedstawia nazwiskiem, nick'iem, czy numerem.
> > podanie nazwiska w
> > internecie nikogo nie identyfikuje, bo nie sposob
> > sprawdzic jego
> > prawdziwosci.
>
> Dla mnie ma, ale nie akurat w tym przypadku tak bardzo.
Bo pana, tak jak i cala bezpieke wraz z UW interesuje nazwisko Jaska z Torontooraz to
aby kilku Polakow do drodze takze u....c!
No coz, niech pan dalej poluje, bo moze sie uda.
>
>
>
> > ja swojego akurat nie podaje. jezeli jest to sprzeczne z
> > zasadami
> > obowiazujacymi na waszej liscie, to nie bede na nia
> > pisal, tylko prosze mi
> > to wyraznie powiedziec, a nie robic aluzje.
>
> Nie jest to sprzeczne bowiem istnieje tu niejaki "Jasiek z Toronto".
A no wlasnie, jestesmy w domu. To ile pan daje za jego nazwisko?Chce pan publicznie
ubic interes?
>
>
> > publikacja ksiazki Grossa jest kolejnym dzialaniem,
> > majacym na celu
> > zdyskredytowanie Polski w oczach zachodu, zrzucenie na
> > nas czesci
> > odpowiedzialnosci za Holocaust i uzyskanie dzieki temu
> > przez strone zydowska
> > lepszej pozycji w negocjacjach o zwrot mienia oraz o ew.
> > odszkodowania.
>
> Publikacja ma na celu wypromowanie osoby Grossa. Ta reszta to przy okazji.
ha, ha, ale sie usmialem. Co to cwaniaczki po wpadce sobie nie wykombinuja?
>
>
>
>
> > 2. na zachodzie zostalo ono odebrane jeszcze gorzej:
> > reprezentant
> > amerykanskiej Polonii
>
> I wlasnie to jest najgorsze - czlowiek ktory podaje sie za reprezentanta Polonii
>amerykanskiej w gruncie rzeczy reprezentuje tylko skurczaly KPK, organizacje emerytow
>i rencistow, i to nawet mniejszej ich czesci.
Prezes Moskal jest szefem ZNP, czyli najpotezniejszej polskiej organizacji jaka
kiedykolwiek powstalapoza granicami Polski. Tylko szef ZNP moze zostac prezesem
Kongresu Polonii Amerykanskiej.
Ojcowie zalozyciele KPA bardzo dobrze wiedzieli, stwrzajac w statucie taki zapis,
jak sie przed wszelkiej masci geszefciarzami zabezpieczyc. Dawniej o tym nie wiedzialem
oraz tego zapisu nie moglem zrozumiec. Teraz obserwujac walke polityczna tzw
samozwanczych
autortetow moralnych wiem, ze wiedzieli co ich w przyszlosci moze czekac. A wiec
chwala im
za dalekowzrocznosc!!! Auuuu, and hauuu towarzyszu Ochuuuudzki. Ale was dostali!!!
Jeszcze w czasach PRL-u rozne "autorytely moralne" nasylane nie tylko z Polski ale
innych krajow zachodu chcialy
KPA rozpieprzyc kopiac przed jej kolejnymi prezesami (sp. Rozmarkiem i sp. Mazewskim
czy tez innymi
pochodzacymi z autentycznych wyborow polskimi patriotami). Kiedy ta metoda nie
poskutkowala
siegnieto po uzytecznych durni, ktorymi z powodu ich niejasnej przeszlosci sie
szantazuje. A wiec,
towarzyszu Ochudzki schowajcie te swoje spekulacje bowiem na dzisiaj juz nikt wam tego
nie kupi.
Te czasy juz dawno minely i wylewanie waszej zolci nienawisci idzie prosto to
sciekowego kanalu.
No ale probowac macie prawo. Jak demokracja to na calego. No nie?
> Rownoczesnie psioczy na samorzutnie ustanowione "autorytety moralne".
I ma racje. Zreszta Pan Edward Moskal robi to bardzo celnie bo zadana rana nawet
Ochudzkiego boli.Dowodem sa jego lamenty na liscie prawica, do ktorej sie przyczepil
jak rzep do psiego ogona albo
te przyslowiowe g..o na oceanie, ktore przykleiwszy sie do plynacego okretu,
stwierdzajac - PLYNIEMY!
>
>
> nie dosc ze wyraza sie w sposob,
> > ktory jest tam
> > odbierany jako zatracajacy o antysemityzm, to jeszcze
> > obrzuca blotem Polaka,
> > ktory jest na zachodzie znany i ceniony (tout proportion
> > gardee, oczywiscie,
> > uwzgledniajac ze zachod w ogole zna niewielu Polakow i w
> > niewielim stopniu)
>
> Mozna powiedziec ze Moskal robi krecia robote oskarzajac Polakow o wspolprace z SS.
Pan Moskal nie oskarzyl zadnego Polaka o wspolprace z SS. Pan Moskal
przypomnialJezioranskiemu jego przeszlosc, ktorej na dzien dzisiejszy juz sie nie da
ukryc. Nie da sie
ukryc chocby z tego powodu, ze Jan Nowak-Jezioranski juz czesciowo sam sie do niej
przyznal
w swojej ksiazce. A wiec skoro w czasie II WS wspolpracowal z SS oraz Niemcami
nie umiejac tego rzeczowo wyjasnic to jest ostatnia osoba na tej ziemi,
ktora na temat przesladowania Zydow przez Polakow ma moralne prawo zabierania glosu!!!
Gdyby wspolpracujac z SS tam wewnatrz sie temu przeciwstawial to wowczas sprawa moglaby
wygladac inaczej. Ale tak nie jest, bowiem sam na temat tego niecnego epizodu ze
swojego zycia
z wyjatkiem krotkiej wzmianki w swojej ksiazki nadal milczy, i to w bardzo tajemniczy
sposob.
I to przynajmniej na dzisiaj go definitywnie dyskredytuje. No ale aby to moc zrozumiec
to wpierw w glowie
nalezy miec troche rozumu oraz miec cos takiego co sie zwie sumieniem.
>
>
> naturalna rzeczy koleja, zyskali
> > zwolennicy przeprosin i
> > generalnie zwolennicy ustepowania Zydom we wszystkich
> > kwestiach dot. naszych
> > wzajemnych stosunkow.
>
> Dokladnie.
>
> nawiasem mowiac, o ile wiem, to
> > J.N.J. w czasie wojny
> > wielokrotnie narazal swoje zycie tylko dlatego ze uwazal
> > to za swoj
> > obowiazek jako Polaka. o tym, zeby cos podobnego robil
> > kiedykolwiek p.
> > Moskal, jakos nie slyszalem.
>
> Siedzial i pilnowal swojej knajpy w Chicago.
Nie knajpy tylko kopalni zlota, towarzyszu Ochudzki. Wlasciwie to publicznego
burdelu,ktory jest wlasnie taka kopalnia zlota. Czyli jak sam pan widzi
slyszal pan dzwon tylko, ze nie wie w ktorym to dzwonia kosciele.
To tyle towarzyszu Ochudzki., co moge skomentowac jezeli chodzi o tresc waszych
wypocin.
Nastepnym razem przygotujcie sie duzo lepiej bo moga was rozliczyc wasi mocodawcy
wywalajac z pracy na zbita m.....!
poklony - Pan Janusz Januszewski
>
>
> >
> > ale tego wszyskiego Szanowni Panowie zdajecie sie nie
> > widziec.
>
> Ale nie wszyscy...
Nie kazdy ma dostep do wytycznych MSW, tak ze musi im Pan to wybaczyc.
>
>
> > i dzieki temu wlasnie premierem rzadu, ktory
> > bedzie Zydom
> > zwracal ich mienie i przyznawal odszkodowania bedzie nie
> > kto inny, tylko Leszek Miller.
>
> Nic nikomu nie odda.
> >
> > z wyrazami (anonimowego) szacunku
> >
> > brodacz98
>
> Ryszard Ochudzki
> X-UIDL: 9083
>
> X-UIDL: 9083
>
> --
>