"Panorama"  Magazyn Spoleczno - Kulturalny nr 9/2001
Rok XX,  Chicago,  28 kwietnia - 5 maja, strona 14/15
Autor - Tomasz Stanislaw Pochron, wydawaca

Janusz J.

Artur Kosmider wrote:

> Panie Januszu ?
>
> SKad ma Pan ponizszy material, czy pojawil sie on w jakims czasopismie ?
> Czy jest na jakis stronach internetiowych ???
> Prosze o szybka odpowiedz .. pozdrawia
>
> -----------------------------------------
> Artur Ko¶mider
> ICQ 42607764
> ----- Original Message -----
> From: "Janusz Januszewski" <[EMAIL PROTECTED]>
> To: "Multiple recipients of list prawica" <[EMAIL PROTECTED]>
> Sent: Wednesday, May 02, 2001 5:32 AM
> Subject: Prawica: SWIECI
>
> ZYDZI  W   NAZISTOWSKICH   MUNDURACH
>
> Tysiace zolnierzy pochodzenia zydowskiego sluzylo w hitlerowskiej armii w
> czasie
> II wojny swiatowej i walczylo dla tych samych nazistow, ktorzy byli autorami
> planu wymordowania narodu zydowskiego.
>
> Wyniki badan prowadzonych przez amerykanskiego studenta z Cambridge
> University,
> 25 letniego Bryana Riggsa, po raz pierwszy opublikowanych przez “The Daily
> Telegraph”, ktore przed 4 laty przedrukowal “Dziennik Zwiazkowy”, wyraznie
> wskazuja na to, ze Hitler dobrze wiedzial o zydowskim pochodzeniu wielu
> oficerow
> jego armii i osobiscie podpisywal dokumenty,  ktore potwierdzaly ich “czysta
> germanska krew”.
>
> W styczniu 1944 roku wydzial spraw osobowych Wehrmachtu sporzadzil liste 77
> wyzszych oficerow tej formacji, ktorzy byli pochodzenia zydowskiego, lub tez
> byli
> zonaci z Zydowkami. Wszyscy oni wczesniej dostali od Hitlera jego osobiste
> zaswiadczenie, ze sa “czystej germanskiej krwi”. Znajdowalo sie wsrod nich
> 15
> generalow, 23 pulkownikow.
>
> Wspomniana lista zostala sporzadzona z polecenia Hitlera.w ten sposob, azeby
> wymienionych oficerow mozna bylo pod koniec wojny zdymisjonowac.
>
> Okazuje sie, ze lista sporzadzona w 1944  roku byla niekompletna. Do takiego
> wniosku doszedl Bryan Riggs, ktory twierdzi, ze mozna do niej dodac bardzo
> wielu
> wyzszych oficerow nie tylko z Wehrmachtu, ale takze z hitlerowskiej
> Kriegsmarine
> i Luftwaffe. “Co najmniej 60 nazwisk” - twierdzi Riggs.
>
> Riggs odnalazl dokumentacje, zgodnie z ktora w przypadku jednego marszalka
> polnego, ktorego ojciec byle Zydem, Hitler z Goeringiem zdecydowali, ze
> “prawdziwym ojcem omawianego marszalka byl wuj jego matki”, a wiec mozna mu
> przypisac “Czysto germanska krew”.
>
> Badania przeprowadzone przez Riggesa potwierdzaja do  tej pory 17
> przypadkow,
> kiedy hitlerowska hierarchia udekorowala Krzyzami Rycerskimi (Ritterkreutz),
> najwyzszymi odznaczeniami wojskowymi, Zydow, lub czesciowo Zydow.
>
> Riggs twierdzi, ze tysiace Mischlinge (mieszancow) i Zydow sluzylo w
> nazistowskiej armii. Udokumentowal on i potwierdzil 1200 takich przypadkow,
> przeprowadzil wywiady z 300 bylymi zolnierzami lub czlonkami ich rodzin.
> Zebral
> ponad 30 tysiecy dokumentow, ktore potwierdzaja zydowskie pochodzenie 2
> feldmarszalkow, 10 generalow i 44 oficerow sztabowych: 14 pulkownikow i 30
> majorow.
>
> “Kiedy sluzyli oni w hitlerowskiej armii, ich rodziny mordowano w obozach
> koncentracyjnych. Ponad dwa i pol tysiaca czlonkow rodzin tysiaca zolnierzy
> stalo
> sie ofiarami Holocaustu - kuzyni, ciotki, wujkowie, dziadkowie, matki
> ojcowie”.
>
> Z jednego z przeprowadzonych wywiadow Briggs dowiedzial sie, ze pewien
> weteran
> Werhmachtu odwiedzil w 1942 roku oboz koncentracyjny w Sachsenhausen, majac
> zawieszony na szyi zdobyty na polu walki Krzyz Zelazny. Zapytany przez
> esesmana
> po co tu przyjechal, odpowiedzial, ze chce odwiedzic swojego ojca, ktory
> jest
> Zydem. Uslyszal w odpowiedzi: “Gdyby nie ten medal, wyslalbym cie prosto
> tam,
> gdzie wyslalem twojego ojca” (dobry przyklad dla tych, ktorzy mieszkancow
> Jedwabnego oskarzaja za biernosc).
>
> Inny z interlokutorow Briggsa, ktory ma o obecnie 80 lat i mieszka w
> Niemczech
> jest Zydem, ktory w 1940 roku uciekl do okupowanej Francji, gdzie pod nowym
> nazwiskiem wstapil  do Waffen SS.
>
> O wszytkich przebadanych przez siebie osobach Briggs mowi, ze zgubily swoje
> miejsce w historii.
>
> “Nie bardzo dobrze wiedza na czym stoja. Gdybym ja byl bylym zolnierzem
> hitlerowskiej armii i stracil matke w Oswiecimiu, takze nie wiedzialbym czy
> jestem ofiara czy tez przesladowca.  O tych ludziach sie nie mowi, nie
> pisze,
> zamkniete sa dla nich akademickie kregi, gdzie mogliby opowiedziec historie
> swojego zycia aby na przyszlosc dla innych byla  przestrodze. Nikt tym sie
> nigdy
> nie przejmowal …” - mowi Riggs.
>
> Zdaniem Riggsa nie mowi sie zbyt wiele o “Mischlinge” (meszancach), bo zadna
> ze
> stron nie chce sie do nich przyznawac: “Niemcy nie chca o nich rozmawiac, bo
> maja
> poczucie winy. Spolecznosc zydowska odcina sie od nich, bo dzialali
> posrednio
> przeciwko ogolnie przyjetemu w zydowskim spoleczenstwie pojeciu o
> Holocauscie”.
>
> Przekazal - Janusz Januszewski
>
> PS.
>
> Wsrod licznych dokumentow opublikowanych przez Bryana Riggsa znajduja sie
> zdjecia: zdjecie oficera Werhrmatu maj. Hammburgera, gen. Helmuta Wilberga,
> plk
> Ernesta Blocha (pomogl w ucieczce z Warszawy  rabinowi Scheersohnowi),  gen.
> Edgarda Jacobsona - z wydzialu geobelsowskiego aparatu propagandy, i to
> wszystko
> jest “przyozdobione” zdjeciem kanclerza RFN Helmuta Schmidta jako oficera
> Luftwaffe.



Odpowiedź listem elektroniczym