"Janusz Januszewski" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:
> >
> > I wcale sie nie dziwie. Bo ja z takim sasiadem jak pan tez pewnie bym
> > rozmawial przez adwokata. Jak widac nikt z panem wytzrymac nie moze i
> > gdziekolwiek sie pan znajdzie tam robi pan tylko zamet. A ze musi pan
> > korzystac z adwokata tlumacza, moze oznaczac to tylko jedno, ze do nauki
tez
> > panu talentu brakuje, bo siedzac tyle czasu w Stanach nie zdolal pan
zlapac
> > jezyka.
>
> A jak mam go zlapac skoro go nie mam. Co, nie widzial pan faceta bez
jezyka?
>
Co tam jezyka, widze ze panu juz nawet glowy brakuje.
SB
--