[EMAIL PROTECTED] wrote:
> Napisal jakis czlowiek podajacy sie za Jerzego "Siute",
> ale pewnie blizej mu do Schabesmana jak do Siuty:
>
> >Dalem tekst Sendeka znajomemu psychologowi ,
> >aby zrobil analize i powiedzal o nim cos wiecej.
> >
> >Po analizie powiedzial:
> >
> >" -to kapus.
> > Szkoda sie nim zajmowac!"
> >
> >Jerzy
>
> Zdaje sie ze ten znajomy psycholog powiedzial tak do siebie
> samego o Jerzym "Siucie", gdy "Siucie" pomylila sie analiza
> psychologiczna z analiza moczu.
>
> Szkoda jednak czasu na bzdury.
> Bylem na tej samej liscie co Janusz Januszewski wtedy gdy
> podawal sie za Icermana
Moze przez weekend znajde troche czasu i ponownie opisze ta "mrozaca
krew w zylach historie" w tym przezycia Pana Icermana na Wzgorzach
Golan takie jakie Wiechowski w ramach poszikwan uczciwego Zyda chcial
uslyszec :). Ten sam Wiechowski, ktory swoim podpisem potwierdzil
zlozne kondolencje po smierci zastrzelonego w Israelu Rabina.
> i pod tym falszywym nazwiskiem
> szkalowal osoby trzecie. Bylem swiadkiem, gdy ta kreatura
> szkalowala zasluzonego starszego czlowieka, Checinskiego,
> o ktorym pisal, ze to pijak chociaz pan Checinski alkoholu
> do ust nie bierze.
Pan klamie!
> Pamietam gdy bez zadnych ale to zadnych
> zahamowan potrafil obrzucac byle kogo najgorszymi wyzwiskami
> i oszczerstwami na ktore nie mial zadnych powodow.
>
> Zetknalem sie z Januszewskim na trzech listach. Jego taktyka
> byla zawsze taka sama - wyuczona najpewniej w SB. Najpierw
> udawac Polaka Katolika i Patriote. Potem dodac do tego chamstwo,
> i oszczerstwa, by w ten sposob sklocic ludzi i doprowadzic by
> wielu z nich liste opuscilo.
>
> Glupcow nie przekonam. Niech siedza w tej samej kadzi kalu
> co Januszewski i wachaja smrody. Byc moze jednak ktos
> obdarzony rozumem dostrzeze pewien staly schemat w postepowaniu
> Januszewskiego.
Stylistyka pana Sendka oraz zasob rynsztokowego jezyka przypomina mi
stylistyka oraz slownik samego Wiechowskiego (kadz, kal, wachac smrody z
tym, ze jeszcze nic nie ma o odbytnicy oraz stolcu, ktorymi to tamten
sie tak publicznie podniecal). Byc moze ze to przeoczenie.
>
>
> Ciekawe czy Januszewski ma cos wspolnego z rodzina Januszewskich,
> zydowskich przechrztow chyba z poczatku 19 wieku.
Cos podobnego juz wczesniej czytalem a wyszlo to spod palcow
Wiechowskiego. No ale na ten temat sie juz nie bede powtarzal bo napisal
o tym Pan Kafel, z tym, ze chyba nie wiedzial, ze to wlasnie mnie
Wiechowski ochrzscil swoim scyzorykiem. :) Uczynil to w ramach laczenia
polskiej prawicy - przez podzial!.
>
>
> M. Sendek
> --