<[EMAIL PROTECTED]> wrote:

: > Gra na gieldzie nie jest zadna ekonomia.
:
: Jasne, czarne przegrywa, czerwone wygrywa, tak to rozumieja komunisci.
: Taki kasyno. Jedno wielkie oszustwo.

Nie zmienia to faktu, iz gra na gieldzie nie jest zdna ekonomia.

:
: >: Moja znajmomosc mechanizmow gospodarczych jest na tyle wymierna ze
: : ludzie placa mi za moje rady.

: > tyle ze znajomosc mechanizmow to jedno, a znajomosc nauki to
: > drugie - i w dodatku zupelnie inne.
: > Jezeli w Polsce zarzadzanie przemyslem ciezkim odbywa sie tak
: > jak za komuny, to znajomosc mechanizmow zarzadzania tym przemyslem
: > nie oznacza znajomosci ekonomii.
:
: Wreszcie pan zrozumial to co pisalem trzy listy wstecz.

Ale Pan nie zroumial co ja napisalem. Nie jest Pan zadnym ekonomista, jest
Pan mechanikiem - a to nie to samo.

: Co innego teoria, co innego praktyka.
: Mozna byc zatem lewicowym teoretykiem i prawicowym praktykiem.

Tyle ze Pan nie jest zadnym praktykiem, a lewicowym teoretykiem owszem -
jest Pan. I tacy wlasnie teoretycy rzadzili w sowietach i innych panstwach
obozu postepu, doprowadzajac te pasntwa do ruiny - taka to i wasza teoria.

:
: > A upieranie sie, aby nadal utrzymywac taki system oznacza brak
znajomosci podstaw ekonomii
:
: A kto tu sie upiera?

Tacy lewicowi teoretycy jak Pan.


: > Tak wiec jest Pan mechanikiem i niczym wiecej.
:
: Takim samym mechanikiem jak pan hydraulikiem.
:
: >:Jestem zatem skrajnym praktykiem,
:
: > Jakiegos fragmentu gospodarki,
:
: Cos takiego, z oporami  a jednak przyznaje pan ze jestem praktykiem !

Fragmentu gospodarki - czyli mechanikiem - nieszczesniku.

: > oraz zerwoym jak chodzi o ekonomie a dowodem sa teksty, ktore Pan
wypisuje.
:
: Nie wiem co to "zerwoym"

Bylo sie uczyc w szkole, a nie sypiac na lekcjach, to by Pan zrozumial te
literowke.


: Grunt ze praktyk,

Z mechaniki, a nie z ekonomii.

: >: Moze ja panu to tak wyjasnie. Z teorii matematycznych wynika ze 2+2=4.
: >: W praktyce oznacza to ze jak sprzedam jedna butelke wina za $20 to
: >: bede mial w portfelu $20, a jak sprzedam dwie to bede mial $40. Jest
: >: to wlasnie polaczenie praktyka i teoretyka w jednym.
:
: >Nie, poniewaz z owych 40 dolarow musi Pan zakupic do swojego sklepu
kolejna
: >partie towaru oraz zaplacic podatek, a takze koszty utrzymania sklepu. I
z
: >40 dolarow zostaje Panu kilka. Taka jest roznica miedzy wyobrazeniami o
: >gospodarce a realiami.
:
: Tak, poniewaz nie mam sklepu, towar rosnie na dzialce,
: a jak sie upre to i buraki cukrowe sobie zasadze.

Nadal potrzebuje Pan kolumne rektyfikacyjna, beczki do zrobienia zaczynu,
energii do podgrzania podcas destylacji, czystych butelek, nakretek, nawozow
do tych burakow, ich nasiona, zaplacic podatek gruntowy itp.


: Jezeli butelke sprzedam koledze to zadnych podatkow placic nie bede.

Kolega za butelke bimvru nie da Panu $20, mozedac 20 centow.

:
: >: Newton drogi panie byl niezlym teoretykiem, a to co wyteoretyzowal do
: >: nieraz namacalnie udowodnil w praktyce.
:
: > A dzisiaj wiemy,
:
: Jacy my?

CI, ktorzy maja jakies pojecie o fizyce.

: > ze jego teoria byla sluszna w bardzo specyficznym
: > przypadku, po odrzuceniu istnienia oddzialywan komosu poza
: > ukladem slonecznym.
:
: Co pan powie? Czyzby trzy teorie Newtona przestaly obowiazywac?

No i widzie Pan, nawet prostych wiadomosci Pan nie posiada, a sie wymadrza.

: >: I nikt mu nie zarzuca ze z praktyka bylo u niego slabo.
:
: > Bo bylo, drogi Panie. Tyle ze wowczas narzedzia sluzace do
: > obserwcji kosmosu byly za slabe, aby zauwazyc bledy w jego teorii.
:
: Nie wiem o co panu chodzi, np. Newton myli sie co to pewnych aspektow
: optyki ale juz jego mechanika calkiem dobrze sie tu na ziemi sprawdza.

Na Ziemi - tak, w kosmosie - nie.

: >: Zastanwiam sie jeszcze jaki ma pan cel w pisaniu do mnie
: > skoro rzekomo nie rozumie tego co pan pisze.
:
: > Poniewaz oprocz Pana listy czytaja inne osoby.
:
: A pan oswieca maluczkich co myslec sami nie umieja?

Umieja myslec, bo inaczej bym do nich nie pisal.

Janek

Odpowiedź listem elektroniczym