Panie Leszku ! Rozberitie...i biez vodki, tylko niech pan przeczyta owe
wywiady sam, bez pomocy tlumaczy.
Podano panu dokladnie kalendarium zajsc, PP prosilo ks. Rydzyka o pomoc
Radia Maryja w mozliwosci przekazu tego co ma Lopuszanski do powiedzenia!
Obiecano pomoc ale jakosc polgebkiem co od razu stawialo cala kampanie pod
znakiem zapytania...okazalo sie ,ze byla to gra Ks, aby postawic wszystkich
przed faktami dokonanymi i wymusic poparcie Mariana Krzaklewskiego...ktory
juz wtedy mial tak zapaskudzone papiery, ze nic by mu nie pomoglo nawet
chyba cud.
Oczywiscie Lopuszanski patrzy na Polske nie jak na postum sukna, ale jako na
swoja wlasna Ojczyzne i Polakow nie uwaza za owieczki do strzyzy , ale za
swoich braci i siostry, stad wie ,ze podzial nie idzie po partyjach, gdzie
sie dziela kariery, ale poprzez spoleczenstwo ktore dzieli sie na
patriotyczno narodowa wiekszosc i globalistyczno karierowo i kompradorsko
nastawiona xenokracje ze swojskim gojstwem, ktore za obrywy polityczne
gotowe golic zwloki swojej matki...
I on i popierajacy go p. Zygmunt Wrzodak podjeli wtedy probe polaczenia
polskiej strony narodowo patriotycznej, Polakow jako ludzi o wspolnej
destiny!!!! Nie Prawicy!!!!cos takiego nie istnieje -a jesli juz jest tylko
eferemyda- czy propagandowa fata mrugana!!!
dzis probuja drugi raz, i juz zaczely sie schody, bo poprosili kazdego ktory
co przystepuje o wlasnoreczny zyciorys (!!!!), nie chce podawac nazwisk, ale
juz paru luminarzy tzw"Prawicy", po uslyszeniu wymogu zbladlo i wycofalo swe
kandydatury i akcess..... dziwne co???
Byc moze i ta druga proba nie spotka sie ze zrozumieniem Polakow...byc moze
nie bedziemy miec szansy na trzecia probe...byc moze naszym destiny jest
...byc madrym po szkodzie... chociaz juz ktos kiedys pisal cyt:
Lecz ja mysle, ze nowe przyslowie Polak sobie kupi,
ze jak byl przed szkoda, tak po szkodzie ..glupi...
I to by bylo narazie
RomanK
>From: "Leszek Witkowski" <[EMAIL PROTECTED]>
>Reply-To: [EMAIL PROTECTED]
>To: Multiple recipients of list prawica <[EMAIL PROTECTED]>
>Subject: Re: [Re: Prawica: Liga Polskich Rodzin]
>Date: Thu, 17 May 2001 18:30:57 -0300
>
>From: "marcin jan" <[EMAIL PROTECTED]>
>witam,
>
>Pamietam ten artykul. Lopuszanski wcale nie kokietowal czesci elektoratu
>SLD,
>tylko zwracal uwage, ze po obu stronach barykady sa porzadni Polacy i, ze
>podzial na liberalna lewice SLD i liberalna prawice AWS w wielu kluczowych
>kwestiach nie ma sensu, przynajmniej z punktu widzenia
>dobra narodowego, bo o interesach "lewych" czy "prawych" politykow to
>szkoda
>tu pisac. Zreszta Lopuszanski "propolskiej lewicy" wykorzystac nie potrafil
>w
>wyborach...
>
>A co do realacji Lopuszanski-Rydzyk, to fakty sa takie, ze popierajacy
>Krzaklewskiego - i posrednio UE - Ojciec Rydzyk nie wpuscil Lopuszanskiego
>do
>studia, a dzien przed wyborami znieslawil na lamach Naszego Dziennika. Wiec
>na
>Pilsudskiego byl znakiem poparcia ojcow z Radia dla Krzaklewskiego, a
>poniewaz
>sluchalem wtedy radia to wiem jakie kilka dni wczesniej teksty krazyly na
>antenie
>Pozdrawiam
>
>M.J
>---------------------
>No i prosze Panowie.
>Bez wodki nie rozbierosz.
>
>Z pozdrowieniami
>LW
>
_________________________________________________________________
Get your FREE download of MSN Explorer at http://explorer.msn.com