Odnosze wrazenie,ze niektorym listowiczom jest trudno zrozumiec, ze sa jeszcze
Polacy, ktorzy by chcieli zyc w suwerennej Polsce, w ktorej panuja nie tyle
narzucane z zewnatrz doktryny ekonomiczne, co "egozim narodowy", dobro narodu
jako cel nadrzedny zycia gospodarczego i spolecznego. Hitlerowskie i
komunistyczne czystki i zrobily jednak swoje...
Pozdrawiam
M.
-------------------------------------
"Stanislaw Blaszczak" <[EMAIL PROTECTED]> wrote:
Panie Romanie, nie bardzo pana rozumiem [nie pierwszy to juz raz]. Rozumiem,
ze mierzi pana panski pobyt w USA. W takim ukladzie jednak proponuje sie nie
meczyc [bo i po co] i opuscic ten przebrzydly kraj i wyjechac do
zaprzyjaznionej Kuby [bo blizej] lub tam gdzie calkiem raj [na Bialorus].
Mysle, ze na Bialorusi ma pan szanse stac sie nawet bohaterem narodowym,
jesli okaze sie, ze ma pan jakies korzenie kresowe.
Z Lukaszenkowskom: bolsze was blagadariju
Saszka z pod Bialoruskogo kordona
--
Jezdzisz konno?
Ten konkurs jest dla Ciebie! [ http://konkursy.onet.pl/emarket2/ ]