"Wojciech Domagala - Kielce" <[EMAIL PROTECTED]> wrote:



>
> Mam pretensje do całego chorego narodu, ustroju i trochę do siebie, że gdy
w
> roku 1992 byłem pierwszy raz u przyjaciół za żelazną kurtyną nie zacząłem
> poważnie myśleć o opuszczeniu tego chorego kraju z pięknymi krajobrazami.
>
> Z katolicko-narodowym pozdrowieniem
>

W swietle panskich ostatnich slow w panskim tekscie, niewiele rozumiem z
panskiego narodowo-katolickiego pozdrowienia. Chyba ze sobie pan drwi
zarowno z Narodu jak i jego wiary. Warto czasami uwazac na slowa, i ugryzc
sie w jezyk w odpowiednim momencie.

SB




-- 

Jeździsz konno?
Ten konkurs jest dla Ciebie! [ http://konkursy.onet.pl/emarket2/ ]

Odpowiedź listem elektroniczym