roman kafel wrote:
>
> Panie Waldemarze!
> .... niech pan da spokoj...niech nie krzyczy na pana Daniela...sa
> lepsi od niego... czytal pan Janusza K...Mikke, a Ullysesa -Joice'a?
> albo Magdalene Halfbright..czy Brzezinskiego??? o Szczypiorskim nie
> spomne, ani o Michniku.... wszyscy pisza publicznie...i sa niestety
> drukowani... na pana Daniela przynajmniej moze pan nakrzyczec a na
> tamtych..co najwyzej moze im pan wskoczyc....
Rozumiem Panskie obuzenie, to co napisalem moglo je wywolac, ale patrzac
na to co sie dziej chodzby podczas wyborow, mysle ze mam racje.
Prosze pomyslec, co powiedzial by powiedzmy 15 lat temu ktos, kto
usluszal by ze 15 lat opzniej wygra wybory partia bedaca kolejnym
wcieleniem PZPR. O prezydencie nie wspomne....
Nie zamierzam cierpiec, z powodu naiwnosci 70% spoleczenstwa. Jestem
wolny...
Jezeli jestem w bledzie, to prosze mnie poprawic.
Pozdrawaim!
--
Daniel