Tomek wrote: > > ----- Original Message ----- > From: "Waldemar Dworakowski" <[EMAIL PROTECTED]> > To: "Multiple recipients of list prawica" <[EMAIL PROTECTED]> > Sent: Wednesday, October 24, 2001 7:07 PM > Subject: Re: Prawica: Mądrala napisał > > Tomek wrote: > > > > Szukac innej pracy. > > > > Pozdrawiam serdecznie. > > Janek Grylicki ps.Mądrala > > -------------------------------------------------- > > A jak ma szukać tej pracy panie Mądrala. > > > > Zaniosłem swoje papiery do firmy gdzie pracuje mój kolega. Po rozmowie > > kwalifikacyjnej usłyszałem "dziękujemy Panu, skontaktujemy sie z Panem". > Po > > moim wyjściu moje papiery legły w koszu na śmieci. Czy w dalszym ciągu tak > > mam szukać pracy Panie Mądrala ? > > > > Prosze aby Pan Grylicki napisał gdzie pracuje i jak dostał sie do tej > pracy. > > Dał Pan łapówkę czy miał Pan znajomego prezesa czy kierownika w swojej > > firmie ? > > Odpowiem za Pana Jana i nie bedzie to cytat z pewnej krolowej > ktora przyplacila to pozniej skroceniem o glowe... > Ja pracuje na swoim i zaczynalem od posiadania dlugow i jednego > srobokreta. Dzisiaj ciagle jestem na rynku i sila mojej firmy > rosnie. > > WD > P.S. Srednio mowi sie ze aby znalesc dobra prace trzeba wyslac > kilkaset CV i odbyc kilkadziesiat rozmow. Oczywiscie - kazdy wie > jak wyglada obecny stan Polskiej gospodarki ale nawet dzisiaj > mozna albo rozpoczac cos nowego- wlasnego albo wejsc w > istniejace przedsiebiorstwo - chocby jako pracownik. Oczywiscie > warunkiem jest aby sie chcialo chciec. I to nie jest zyczenie > komus aby jadl ciastka skoro nie ma chleba... > > *********** > > A skąd Pan miał pieniądze na rozwój firmy i kto Panu zlecał zamówienia. > Rodzina z Izraela ?
Panie Tomku. Boje sie ze Pan tego nie zrozumie ale pomimo to sprobuje. Zlecenia zdobywalem na rynku. Caly czas tez pracowalem nad nowymi produktami (ok.30% dochodu idzie na inwestycje i rozwoj). Moja firma nie wziela nigdy grosza kredytu bankowego (kiedys nikt by mi go nie dal a teraz ja go nie potrzebuje). Nie mam rodziny w Izraelu. W innych krajach tez nie (oprocz dalekiej rodziny w USA i Kanadzie ktora na pewno mi nie pomogla - to sa Polacy z emigracji lat 80-tych a i potomkowie emigracji wojennej. Nie naleza do krezusow.). Boje sie iz Pan tego nie bedzie w stanie pojac ale przynajmniej probowalem... WD
