Sz.Panie Baczynski
Jak wlacza sie Pan do dyskusji to prosze z uwaga czytac postingi 
w innym przypadku wyniknie takie nieporozumienie jakie Pan tu 
przedstawil na liscie.
Moja ocena p.Jezioranskiego dotyczyla wypowiedzi jego odnosnie 
Jedwabnego i tylko tyle. Jeszcze nikt niewiedzial co z Jedwabnem 
a p. Jezioranski kazal przepraszac Polakom za Jedwabne.
Prosze sobie poczytac gazety z okresu poczatku sprawy.
Natomiast dlaczego kazal przepraszac to tez mozna juz 
wnioskowac tylko trzeba siegnac do zyciorysu p.Jezioranskiego i 
ksiazki na Jego temat. Prosze sie z tym materialem zapoznac 
tytul ksiazki reklamowany w kazdym numerze "Naszej Polski"
Zycze milej lektury - a z doskoku niech Pan nie wkracza do akcji 
bo tak zwana szermierka slowna to tylko smieszy a do sprawy nic 
nie wnosi. Pisalem, nikt nie kwestionuje zaslug p.Jezioranskiego w 
okreslonym okresie ale to nie znaczy ze jest on dla mnie 
autorytetem moralnym, kiedy mial okres i moze ma swoich symatii 
kunktatorskich.
Moja wypowiedz dotyczyla czego innego a Pan skojarzyl z czym 
innym. W dalszym ciagu twierdze, ze nieznal p.Jezioranski sprawy 
Jedwabnego i dlatego zabral glos, a jezeli zabral glos i znal sprawe 
, tzn ze jest manipulowany.
A.S.


> 
> > A Pan Jezioranski tak latwo mowi jak kazdy dziennikarz nie znajac
> > problemu.
> 
> Ponizej podsylam tekst p. Jezioranskiego. Twierdze,
> ze p. Jezioranski zna sie na tym co pisze - zreszta
> nie sa to zadne filozofie. Autor nie popelnia w nim
> bledow, tekst jest precyzyjny i logiczny.
> Prosze wykazac p. Jezioranski nie zna sie na tym
> o czym pisze.
> 
> JB
> 
> ================
> JAN NOWAK
> 3815 Forest Grove Drive
> Annandale, VA 22003
> Phone: (703) 354-0747
> Fax: (703) 354-6836
> 
> Annandale, 1 marca 2002



Odpowiedź listem elektroniczym