http://www.medianet.com.pl/~naszapol/0331/0331kaci.php
Warszawa, 1 sierpnia 2003 r.
SZANOWNY PAN
LECH KACZYńSKI
Prezydent Miasta Stołecznego Warszawa
Szanowny Panie Prezydencie,
Redakcja Tygodnika "Nasza Polska", kierując się interesem
społecznym i dobrem publicznym, jako przedstawiciel opinii
publicznej zwraca się do Pana Prezydenta o godne uczczenie
pamięci 200 000 Polaków pomordowanych podczas II wojny światowej
w Konzentrazionslager Warschau, martyrologii, która dotąd była z
całkowitą premedytacją pomijana w celu pomniejszenia świadectw
męczeństwa Narodu Polskiego.
W opinii Tygodnika i jego Czytelników ludobójstwo dokonane
na naszych rodakach winno być upamiętnione pomnikiem ustawionym
w sąsiedztwie tunelu komunikacyjnego Trasy Armii Krajowej, w
pobliżu Dworca Warszawa-Zachodnia, gdzie mieściły się komory
gazowe obozu. Za szczególny skandal, obciążający władze
Warszawy, uznajemy fakt, że podczas trwającej obecnie przebudowy
tuneli, zostały zlikwidowane ostatnie ślady potwierdzające
istnienie komór, a miejsce to - choć była ku temu okazja - nie
zostało upamiętnione chociażby stosowną tablicą, co nadal
pozbawia warszawiaków i bliskich ofiar możliwości oddania im
należnego hołdu. Redakcja "Naszej Polski" zwraca się również do
Pana Prezydenta o nadanie terenom w okolicy Dworca
Warszawa-Zachodnia, na których znajdowała się jedna z filii KL
Warschau statusu miejsca męczeństwa, tym samym zakazania
prowadzenia tam wszelkich inwestycji. Zwracamy się także do Pana
Prezydenta, jako przedstawiciela partii mającej w swej nazwie
szczytne słowa "prawo" i "sprawiedliwość" o wydanie stosownych
decyzji umożliwiających rozpoczęcie na tym terenie budowy Muzeum
Holokaustu Polskiego, w którym przedstawione zostaną m.in.:
męczeństwo naszego Narodu w okresie wojennym i powojennym, a z
drugiej strony kłamliwy antypolonizm i zakłamywanie naszej
historii najnowszej przez m.in. żydowskie grupy tzw. holokaust
biznes. Wnosimy również do Pana o rozpisanie odpowiedniego
konkursu architektonicznego dotyczącego projektu muzeum.
Uważamy, że powstanie takiego muzeum w znaczący sposób przyczyni
się do ocalenia polskiej tradycji narodowej dla przyszłych
pokoleń.
UZASADNIENIE
Szanowny Panie Prezydencie,
27 lipca 2002 r. Sejm RP uchwałą upomniał się o godne
uczczenie Polaków i osób innych narodowości pomordowanych w KL
Warschau. Do dziś wezwanie to pozostało bez jakiejkolwiek
odpowiedzi władz miejskich stolicy.
KL Warschau był miejscem zaprogramowanej akcji
biologicznej eliminacji mieszkańców Warszawy. Zajmował
powierzchnię 120 ha, Niemcy nie prowadzili w nim ewidencji, był
to obóz, w którym ludzie byli zatrzymywani, zagazowywani bądź
rozstrzeliwani, a następnie masowo paleni. Liczba ofiar była tak
wielka, że nie wystarczały przygotowane krematoria i zwłoki
palono na stosach specjalnie przygotowywanych na wolnym
powietrzu.
Prawdopodobna liczba ofiar KL Warschau to około 200
tysięcy mieszkańców stolicy. Jest to więc jedna czwarta
biologicznych strat Warszawy w latach II wojny światowej.
Wysokość ta została określona na podstawie dokumentacji
znajdującej się w aktach Delegatury Rządu RP w Londynie: raportu
Wydziału Bezpieczeństwa Oddziału Polityczno-Informacyjnego z 22
listopada 1943 r. oraz zeznań dowódcy SS i Policji w Warszawie
Ottona Paula Geibla, złożonych przed Sądem Wojewódzkim w
Warszawie 25 maja 1954 r.
KL Warschau składał się z pięciu lagrów dyslokowanych w
trzech dzielnicach Warszawy: na osiedlu Koło za miejscowym
laskiem (jeden lagier); w Warszawie Zachodniej za Dworcem PKP
(dwa lagry: przy ul. Bema i d. Skalmierzyckiej) oraz na terenie
zlikwidowanego getta (dwa lagry: przy ul. Gęsiej i ul.
Bonifraterskiej) i funkcjonował w ramach planu zagłady miasta
Warszawy i całkowitej eksterminacji Narodu Polskiego, na
podstawie trzech rozkazów Himmlera: z 9 października 1942 r., z
16 lutego 1943 r. i z 11 czerwca 1943 r. Plany Niemców zakładały
maksymalne zredukowanie liczby ludności polskiej i utworzenie
(na podstawie tzw. planu Pabsta) w miejsce Warszawy "nowego
miasta niemieckiego - Warschau" ("Die Neue Deutsche Stadt
Warschau"). By zredukować liczbę ludności polskiej, uruchomiono
specjalną machinę eksterminacji. Geibl podczas procesu 25 maja
1954 r. zeznał, że w Warszawie ginęło przeciętnie na dobę 40
Niemców, zaś Niemcy w odwecie tracili 10-krotną ilość Polaków, a
więc 400 na dobę. Takie kontyngenty likwidacyjne narzucone były
przez Główny Urząd Bezpieczeństwa Rzeszy w Berlinie.
KL Warschau znalazł się na alianckiej liście głđ By
zredukować liczbę ludności polskiej, uruchomiono specjalną
machinę eksterminacji. Geibl podczas procesu 25 maja 1954 r.
zeznał, że w Warszawie ginęło przeciętnie na dobę 40 Niemców,
zaś Niemcy w odwecie tracili 10-krotną ilość Polaków, a więc 400
na dobę. Takie kontyngenty likwidacyjne narzucone były przez
Główny Urząd Bezpieczeństwa Rzeszy w Berlinie.
KL Warschau znalazł się na alianckiej liście głđb3a
podnoszona, gdyż po przejęciu przez NKWD - były KL Warschau stał
się obozem dla Polaków przeciwników systemu komunistycznego i
miejscem likwidacji członków formacji niepodległościowych
(głównie Armii Krajowej).
Szanowny Panie Prezydencie,
Skandalem jest, że od 14 lat, od momentu powstania III
Rzeczypospolitej, władze Warszawy nie chcą pamiętać o
ludobójstwie dokonanym na Polakach w KL Warschau. Próbuje się w
ten sposób zamazać martyrologię naszego Narodu okresu wojennego
i powojennego. Obecnie ma Pan znakomitą okazję jako Prezydent
Stolicy wywodzący się z formacji prawicowej, od lat walczącej o
dekomunizację naszej Ojczyzny i usunięcie komunistycznego
kłamstwa z polskich dziejów najnowszych, potwierdzić praktycznie
prawdziwość głoszonych zasad ideowych.
Szanowny Panie Prezydencie,
Nasza redakcja ufa, że na tak zaszczytny cel, jakim jest
ocalenie pamięci 200 tysięcy Polaków pomordowanych przez
okupanta niemieckiego, pieniędzy w kasie miejskiej nie
zabraknie.
Mamy taką nadzieję. Tym bardziej że kilka tygodni temu,
podczas wizyty w Polsce Harolda Tannera, przewodniczącego
Amerykańskiego Komitetu Żydowskiego, stwierdził Pan po spotkaniu
z nim, że miasto Warszawa wyasygnuje na cel powstania
multimedialnego Muzeum Historii Żydów Polskich olbrzymie, bo -
jak Pan to określił - "idące w miliony" środki finansowe.
Wcześniej Gmina Warszawa Centrum przekazała na ten cel
nieodpłatnie 13 tysięcy metrów kwadratowych gruntów.
Uważamy, nie ujmując nic inicjatywie powstania Muzeum
Historii Żydów Polskich, że - w tym kontekście - sprawa Pomnika
Polaków pomordowanych w KL Warschau i budowa Muzeum Holokaustu
Polskiego tym bardziej powinna być urzeczywistniona, zaś brak
funduszy miejskich nie może być traktowany jako całkowite
wytłumaczenie odmowy rozpoczęcia tej inicjatywy, nad którą nasz
Tygodnik z chęcią obejmie patronat medialny.
W nadziei na szybką odpowiedź Pana Prezydenta
Pozostajemy z szacunkiem
Maria Adamus
Prezes Wydawnictwa "Szaniec" wydawca Tygodnika "Nasza
Polska"
Piotr Jakucki
Redaktor naczelny
Tygodnika "Nasza Polska"