Fahrenheit 9/11

Wczoraj obejrzalem glosny film Michaela Maoor’a. Ogladalem go tak, jak dawniej z cala rodzina , a od paru dobrych nie chodzilem juz z moimi chlopcami do kina….
Film nie zgromadzil tlumow, bilety mozna bylo dostac nawet po rozpoczeciu seansu i sala najwiekszego kina w Dallas wcale nie byla przepelniona. Jedno co zwracalo uwage to srednia wieku widowni…. Mniej wiecej wszyscy w wieku moich synow, zywo reagujaca, na kazdy kadr filmu. Swiadczy to, ze ci ludzie utozsamiaja sie z ekranem, ze ta wojna jest …ich wojna!
Film udowodnil ,ze Moore jest dobrym dokumentalista i doskonalym propagandzista. I jakikolwiek jest moj stosunek do Moore'a- zrobil on dobry film. Film, ktory jak mozna bylo zauwazyc- przemawia do widowni i wywoluje jej reakcje. Film ten powinien obejrzec kazdy Amerykanin i nie tylko…
Jest to oczywiscie majstersztyk propagandowy wsciekle antyBushowski, ale przedewszystkim jest wiernym dokumentem demaskujacym ochyde, wstretnej, agresywnej i niczym nieuzasadnionej wojny.
Film pomija sama sprawe ataku na wieze WTC, slyszymy podklad dzwiekowy, ale ekran pozostaje czarny, ciemny..dokladnie- jak sam atak na WTC…niewyjasniony i zaklamany.
Moore prowadzi widza przez caly szereg zazebiajacych sie wydarzen, faktow, osob i dziwnych powiazan. Jak wprawny badacz konspiracyjnej teorii dziejow, usiluje pokazac kulisy obecnych wydarzen i tragedii. Dziwi tylko , ze przedstawiciele elit intelektualanych wysmiewajacych do teraz, taka wlasnie metode badania historii , w sytuacji dla nich korzystnej zamieniaja sie w sledczych- bez obawy bycia podejrzanym o wyznawanie konspiracyjnej teorii dziejow…. Jak widac powoli ,ale dokonujemy jakiegos postepu.


Kadr za kadrem ujawnia doskonale i dlugo przygotowywany plan elity oligarchii swiatowej, ktorej przedstawicielem jest obecny Prezydent, przejecia pelnej kontroli nad monopolem gwarantujacym kontrole globalna. Caly szereg osob powiazanych wspolnie wezlami krwi, businessu, a zwlaszcza wspolnego interesu w utrzymaniu i umocnieniu pozycji wladzy i sily. Wykorzystujac material odrzucony- jako marginalny- z przedstawianych przez media informacji w wydaniach glownych dziennikow telewizyjnych pokazuje nam sprawy i ludzi takimi jakimi sa, zanim polozy sie na nich makijaz poprawnosci i propagandy. Pokazuje- jak zachowuja sie i co mowia ludzie, ktorzy na ekranach w naszych livingroomach prezentuja sie, jako niepodwazalne autorytety… Tu w odpowiednim kacie kamery i przed retuszem, maleja do rozmiarow zwyklych, pazernych hiopokrytow- kurdupli.
Zjazd popierajacych Pezydenta, wizytowe stroje, bizuteria, usmiechniete twarze, talerz salatki 10 tys dollarow..na kampanie wyborcza..
.Pan Prezydent tlumaczy:
-... nasze spoleczenstwo dzieli sie na tych co maja.. i tych co maja wiecej....nazywaja was elita..Ja nazywam was moja podpora...odpowiada mu .serdeczny smiech....
To takze ich wojna.....
Wypowiedzi ,ktore nigdy nie byly przeznaczone dla szerszej widowni, opinie i decyzje, ktore zapadaly wczesniej niz wymyslono dla nich, jakie takie uzasadnienie…. Wieje groza!
Zachowania senatorow, ktorym na ulicy podsuwaja reklamowki US Army proszac o wpisanie ich synow do wojska…przerazone zmieniajace sie twarze rozesmianych i jowianych, dwulicowcow uciekajacych - po zorientowaniu sie o co chodzi- w poplochu do budynkow Senatu… ci ludzie rzadza w naszym imieniu!
Prowadzi nas przez zrujnowane regiony Michigan , z ktorego zaklady produkujace wywieziono do Chin. Cale dzielnice w stanie nie lepszym niz dzielnice Bagdadu, rozmawia z ludzmi, ktorzych zostawiono na pastwe losu i ich wlasnej nedzy.
Pada powazne oskarzenie- zniszczono to po to tylko ,zeby stworzyc rezerwuar biedoty ,dla ktorej jedyna droga do jakiegokolwiek polepszenia losu bedzie tylko i wylacznie zaciag do wojska!
Dwuch sprytnych handlarzy zywym towarem w mundurach, wylapujacych mlodych chlopcow, wtykajacych im ulotki i obiecujacych zlote gory…
Bo za ta wojne prowdzona przez kilka najbogatszych klanow Ameryki , placi i pieniadzem i poswieceniem i krwia….. najubozsza warstwa Ameryki!
To chlopcy z tych dzielnic kieruja wozami bojowymi , o wartosci, rownej sumie pieniedzy- ktorej nigdy w zyciu nie zarobia…
Piekne hotele, stosy zarcia, doskonale ubrani businessmani- konferencje na temat Iraqu, Halliburton, Enron etc, sprzedajni faktorzy z Iraqu namawiajacy do inwestycji w mordowanej ojczyznie… Ale o tym nikt nie wspomina, dwa najczesciej slyszane slowa to- pieniadze i ropa!
Iraq- straszliwe skutki straszliwych bomb…trupy, duzo trupow. Male srednie i duze, zenskie i meskie i do nierozpoznania jakie…lzy, duzo lez…
.Obraz wolajacej do Boga irackiej kobieciny- matki, ktorej madra bomba zabrala cala rodzine….
Allach.!.o Allach!- Boze Milosierny!
Dlaczego pozwalasz im nas tak poniewierac!!!!
O Boze zmiluj sie nad nami i odmien ich serca!!!
O Allach, Panie!!! Nie zapomnij im tego i pomscij nas…. niech zobacza i poczuja sami to-co nam uczynili!!!
Noc migotanie latarek, kopniak w drzwi..przerazeni chlopcy uzbrojeni po zeby wpadaja do spiacego domu, budzac przerazliwy krzyk smiertelnego strachu dzieci.. kuja w kajdanki ich brata....blaganie matki ..zlitujcie sie on nie nie jest winien- on jest tylko studentem...astmatykiem......
Na sali, w ciemnosci …rozlega sie szloch.. wogole widownia bardzo emocjonalnie reaguje na kazdy kadr… kamera pokazuje mlodziutkie twarze nastolatkow objuczonych bronia. Ranni wolajcy matki, porabane konczyny, krew….zmieszane twarze chlopcow, co chwila z widowni okrzyki- rozpoznaja twarze zolnierzy…ci chlopcy to w wiekszosci zolnierze naszej Texanskiej Armii Pancernej z Fort Hood..a te dzieciaki to swiezutka rabanka- prosto po High School’ach. Pokazuja zaloge wozu bojowego , obok podskakuje moj syn Marcin:- Jesus Christ- Peter Gomez!…..poznaje kolege mlodszego o rok z tego samego wydzialu mechaniki lotniczej Skyline Academy w Dallas….To ich wojna…
Chlopcy na ekranie maja miny przylapanych na czyms, czym nie nalezy sie chwalic. Spuszczaj oczy, odwracaja twarze, Jeden 19 latek - jakby chcac sie usprawiedliwic- pokazuje dysk CD,- to muzyka, puszczamy ja jako podklad kiedy idziemy na akcje....na tle tego podkladu leca radiowe rozkazy oficerow..zaczyna spiewac krwawy rap:
Burn mother f..ckers! Burn mother f..ckers! Burn.... robi mi sie sucho w gardle....
Te dzieciaki doznaja ciezkiego psychicznego urazu..wroca okaleczeni i jak sie nie myle po to tylko, aby zajac miejsca na rogach ulic i przejac tekturowe kartoniki z rak odchodzacych na zawsze ich wujkow i ojcow z Vietnamu....
Zblizenie twarzy oficera 40 lataka-dowodcy chlopcow, patrzy w kamere niewidzacymi oczami.... jestem zolnierzem, cale zycie chcialem byc zolnierzem, chcialem sluzyc Ojczyznie ..ale tu..robiac to co robimy..odechcialo mi sie zyc...odwraca twarz wykrzywiona bolesnym spazmem....
To ich wojna…
Tragiczna matka- sama wychowala dzieci w przekonaniu , ze tylko Armia da im przyszlosc, wyksztalcenie , prace…gorzkie lzy padaja na ostatni list 23 letniego syna..listu pelnego nadzieji…Matka ta chce rozmawiac z Bialym Domem….zatrzymana daleko poza plotami, jakimi odgrodzono Bialy Dom- od takich wlasnie nachalnych kobiet….wyladowuje sie w bezsilnym placzu na pustym placu….na ktorym koczuja matki- takie -jak i ona…bezsilne i pomijane przez wszystkich…Jak przeliczyc ich wklad w Ameryke???? Jaka jest ich wlasciwa czesc udzialowa????
Jaka jest czesc udzialowa, tej nizszej klasy sredniej Ameryki, ktora zywi , broni , placi i… umiera…
Zadaje sobie pytanie- czy ten document filmowy spelnia warunki dokumentu rzetelnego? Czy odpowiada wymogom przedstawienia Prawdy- tylko Prawdy i calej Prawdy…. I natychmiast dochodze do wniosku- ze nie! Oczywiscie spelnia tylko dwa wymogi, pokazujac prawde i tylko prawde…ale nie pokazuje calej Prawdy!
Jak sprytny banderillo- Moore- wymachuje czerwona plachta kierujac wscieklosc byka w kierunku ..kroliczka! Glownego autora, bohatera i beneficjanta usuwa z pola widzenia.
Atakuje symptomy- ale skrzetnie omija przyczyne. Pokazuje system w stanie gnilnym, ale go nie atakuje…
Czy robi to celowo?..jestem pewny- ze tak! Film jest doskonalym dokumentem propagandowym, wsciekle antybushowskim, ktory co prawda na to zupelnie zasluguje, ale jeszcze bardziej zasluguja na obnazenie inne zjawiska sprawcze, przyczynowo skutkowe..o ktorych w filmie nie ma nawet najmniejszej wzmianki….
Film kieruje nasza niechec w kierunku Arabow z dynastii Saudow…i tu odnosze wrazenie przedobrzyl!
Nie- dzis juz nikt nie uwierzy w zlych Arabow….
Wychodzimy z kina. doskakuja do wychodzacych jakies pajcyki z ulotkami Kerry’ego….Obok idacy dwudziestolatek zatrzymuje sie i mowi….:
- Jesli myslisz, ze uwierze , ze Kerry jest lepszy- to sie grubo mylisz.-.zatem F..ck off!
Zaskoczyla mnie reakcja nieznajomego chlopaka i natychmiast przemknelo mi przez mysl, ze trzeci warunek ujawnienia calej prawdy- byc moze spelnia sami Amerykanie…


RomanK Dallas Texas 27 June 2004












RomanK

_________________________________________________________________
From ‘will you?’ to ‘I do,’ MSN Life Events is your resource for Getting Married. 
http://lifeevents.msn.com/category.aspx?cid=married



Odpowiedź listem elektroniczym