Od: "Janusz Baczynski"

> W dalszej perspektywie to znaczy do 2015 r. dopłaty do eksportu
> cukru poza UE mają zostac zniesione zgodnie z zasadami uzgodnionymi
> ostatnio w ramach WTO.

Okazuje się że byc może dopłaty do eksportu cukru mogą zostać
zniesione wcześniej - 2006 lub 2007 roku.

Janusz Baczyński

http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040806/ekonomia/ekonomia_a_3.html
Rynek cukru

Po wstępnym werdykcie WTO

Zmiany będą, ale nieprędko

Wstępne orzeczenie WTO w sporze Brazylia - Unia Europejska o subwencje dla
cukru zmieni światowy handel cukrem, pobudzając inwestycje, i zmusi Komisję
Europejską do zmiany projektu reformy europejskiego systemu produkcji i
handlu cukrem. Jego ceny na świecie mogą wzrosnąć o 10 proc.

Wstępne i poufne orzeczenie grupy arbitrażowej (panelu) WTO, która uznała
unijne subwencje za niezgodne z regułami międzynarodowego handlu, jest
zdecydowanym zwycięstwem Brazylii, Australii i Tajlandii - krajów, które
wniosły spór na forum organizacji. Brazylia uważa teraz, że Europa powinna
zmniejszyć eksport, a to z kolei zwiększy premię wynikającą z różnicy cen
cukru surowego i rafinowanego, zwiększając opłacalność samego procesu
rafinacji. Werdykt WTO pomoże więc tym podmiotom, które zajmują się
rafinacją. Obecnie ta premia wynosi 70 USD od tony i będzie rosnąć w miarę
gwałtownego zmniejszania przez Unię subwencjonowanego eksportu cukru
rafinowanego, stanowiącego 1/3 (4 mln ton w tym roku) dostępnego cukru na
świecie. Dodatkowe moce w rafinacji mogą powstać w Egipcie, Dubaju, Syrii,
Arabii Saudyjskiej, w kilku krajach Afryki i Azji, także w Brazylii.
Mniejsza ilość rafinady z UE pozwoli innym producentom, Brazylii, Australii
i Tajlandii, bardziej zaistnieć na rynkach Azji, Bliskiego Wschodu i w
Rosji.

Werdykt może przyspieszyć planowaną w Unii reformę istniejącego od 35 lat
systemu subwencji, ale zmian nie należy oczekiwać wcześniej niż w 2006 -
2007 r. Z całą pewnością Bruksela będzie musiała ponownie zastanowić się
nad własną propozycją zreformowania polityki wobec cukru w Unii.
Najtrudniejszym elementem będzie problem kontroli niesubwencjonowanego
eksportu z Unii tzw. cukru C (2,5 - 3 mln ton rocznie), jako że w obecnej
propozycji w tej części nie przewidziano żadnych zmian.

Komisja Europejska zastrzegła sobie prawo odpowiedzi na opinię WTO, z którą
chce się dokładnie zapoznać. Ostatecznego werdyktu należy oczekiwać we
wrześniu, do tego czasu Bruksela nie będzie wypowiadać się, a potem zapewne
odwoła się, co może oznaczać kolejny rok, zanim decyzja WTO uprawomocni
się. Zmiany nie nastąpią więc szybko, podobnie zresztą jak w poprzedniej
wojnie o banany USA i Ekwadoru z Unią.

Polski resort rolnictwa nie chce komentować doniesień prasowych o wstępnym
orzeczeniu WTO. Wiceminister Andrzej Kowalski powiedział, że nie ma jeszcze
oficjalnych informacji. Wiadomo jednak, że Polska walczy o jak największe
dopłaty do produkcji cukru i jest przeciwna proponowanej przez komisarza
Franza Fischlera reformie ograniczającej ceny gwarantowane o 40 proc., a
unijną produkcję cukru o 16 proc.

- W sierpniu 2003 r. Brazylia (największy na świecie producent i eksporter
cukru: 22,5 mln ton i 12,4 mln t), Australia i Tajlandia (eksport 7 mln
ton) wystąpiły do WTO o arbitraż w sprawie subwencji dla cukru w UE,
uznając, że poważnie naruszają one reguły rundy urugwajskiej o światowym
handlu. Brazylia krytykowała limity importowe, wysokie cła i dopłaty do
eksportu.

p. r., mak, (AFP, Reuters)

Odpowiedź listem elektroniczym