Premier swiadomie zlekcewazyl to co uchwalil sejm. Teraz ma nadzieje ze po nastepnej sesji prania mozgu ludzie zaakcepuja ten akt zdrady.
Czas tego towarzystwa lewych dochodow minal. Teraz ze stolkow pora przejsc na lawke dla oskarzonych. Tylko kto pociagnie zapadnie pod szubienica historii?


http://info.onet.pl/781,temat.html

Polska podpisała Konstytucję UE

        Premier Marek Belka i minister spraw zagranicznych Włodzimierz Cimoszewicz podpisali 
w Rzymie Konstytucję UE.

Przywódcy 25 państw UE podpisali w Rzymie Traktat Konstytucyjny Unii Europejskiej. Traktat Konstytucyjny Unii 
Europejskiej podpisali także przywódcy państw kandydujących do UE - Bułgarii, Rumunii, Turcji i 
Chorwacji.

Ceremonia składania podpisów zakończyła się odegraniem unijnego hymnu "Ody do radości".

Pierwszą Konstytucję UE podpisano w sali Horacjuszy i Kuriacjuszy. W tej sali 27 marca 1957 roku ustanowiono Europejską Wspólnotę 
Gospodarczą, która następnie przekształciła się w Unię Europejską.

Premier Włoch Silvio Berlusconi przemawiając podczas otwarcia uroczystości zaapelował do obywateli 25 
państw członkowskich Unii o ratyfikowanie Konstytucji, która zostania podpisana przez ich przywódców.

"Dzisiaj zaczyna się proces ratyfikacji Traktatu Konstytucyjnego" - wskazał.

Berlusconi podkreślił, że otwiera on "nowy fundamentalny rozdział w historii" i zapowiada "cudowną 
rzeczywistość" zjednoczonej Europy.

"To wielka data w naszej historii" - ocenił szef włoskiego rządu. Zapowiedział, że 
jego kraj jako pierwszy ratyfikuje Traktat Konstytucyjny.

Ceremonia rozpoczęła się odegraniem unijnego hymnu "Ody do radości". Przybyłych szefów państw i 
rządów powitał burmistrz Rzymu Walter Veltroni.

Po Berlusconim głos zabrali premier Holandii Jan Peter Balkenende.

Premier Holandii, piastującej obecnie przewodnictwo UE podkreślił, że unijna Konstytucja 
przypieczętowuje pokój w Europie.

"Przez wieki historia Europy była historią wrogów i konfliktów. Obecnie jest historią przyjaciół i partnerstwa. 
Konstytucja europejska przypieczętowuje tę ewolucję" - powiedział Balkenende.

"Dzisiaj nasza Europa wkracza w nową erę. Wszyscy jesteśmy optymistami i ufamy w naszą wspólną 
przyszłość" - dodał.

Jako następni głos podczas uroczystości na Kapitolu zabrali Bertie Ahern, premier Irlandii, która przewodniczyła Unii w 
poprzednim półroczu oraz przewodniczący Parlamentu Europejskiego Josep Borrell, przewodniczący Komisji Europejskiej Romano 
Prodi oraz desygnowany na jego następcę Jose Barroso.

W ceremonii biorą udział szefowie państw i rządów oraz ministrowie spraw zagranicznych 29 państw - 
25 państw UE oraz Rumunii, Bułgarii, Turcji i Chorwacji.

W Rzymie wprowadzono nadzwyczajne środki bezpieczeństwa. Na ulicach czuwa 6 tysięcy policjantów i karabinierów. Obowiązuje zakaz lotów nad Rzymem. Zamknięte dla ruchu pasażerskiego jest lotnisko Ciampino, na którym lądują rządowe samoloty. W największym rzymskim porcie lotniczym Fiumicino liczbę połączeń zredukowano o jedną trzecią. Goście hoteli, położonych najbliżej Kapitolu zostali już o siódmej rano poproszeni o opuszczenie swoich pokojów na siedem godzin.


http://info.onet.pl/1001669,12,item.html

        
Premier wierzy, że Polacy zaakceptują konstytucję UE


Istnieje bardzo duża szansa na to, że Polacy zaakceptują w referendum podpisany w Rzymie Traktat Konstytucyjny Unii Europejskiej - uważa premier Marek Belka.

fot. AFP
fot. AFP

Na konferencji prasowej po uroczystości podpisania europejskiej konstytucji Belka podkreślił, że Polska zapewniła 
sobie w traktacie pozycję równoważną tej, jaką gwarantuje korzystny dla naszego kraju Traktat Nicejski.

W 2009 roku nicejskie przepisy dotyczące metody głosowania większościowego w Radzie Unii 
Europejskiej zastąpione zostaną przez odpowiednie zapisy unijnej konstytucji.

Zdaniem premiera, mimo ogromnej wagi piątkowej uroczystości prawdziwie historyczny moment miał miejsce 18 
czerwca w Brukseli, gdy Traktat ustanawiający Konstytucję dla Europy został przyjęty.

Premier Polski Marek Belka i minister spraw zagranicznych Włodzimierz Cimoszewicz 
złożyli podpisy o godz. 12.21.

Ceremonię otworzył premier Włoch Silvio Berlusconi, który zaapelował do obywateli krajów unijnych o ratyfikowanie wspólnej 
Konstytucji i zapowiedział, że jego kraj uczyni to jako pierwszy. Berlusconi podkreślił, że Traktat Konstytucyjny otwiera "nowy 
fundamentalny rozdział w historii".

"Oto nowy początek w dziejach Unii" - ocenił także Jan Peter Balkenende, premier Holandii, piastującej obecnie przewodnictwo UE. O 
ratyfikację Traktatu "w sposób przekonujący i na czas" zaapelował Bertie Ahern, premier Irlandii, która przewodniczyła Unii w 
poprzednim półroczu.

Przewodniczący Parlamentu Europejskiego Josep Borrell nawiązał do podpisanego również na Kapitolu w 1957 roku traktatu ustanawiającego Europejską 
Wspólnotę Gospodarczą. "Jesteśmy znowu w Rzymie, my Europejczycy. Jest nas teraz więcej, jesteśmy wolniejsi i bogatsi" - powiedział. "To nie 
jest koniec naszej drogi, ale początek kolejnego etapu" - dodał.

Szef Komisji Europejskiej Romano Prodi przypomniał, że władze państw członkowskich Unii powinny teraz 
poinformować obywateli o znaczeniu Konstytucji i jej postanowieniach. Zaapelował, by dyskusji w sprawie ratyfikacji nie 
zdominowały sprawy wewnętrzne, lecz kwestie europejskie.

Niezwykle ostrożne przemówienie - zdaniem komentatorów - wygłosił desygnowany na następnego szefa Komisji Europejskiej Jose Manuel Durao Barroso. 
Podkreślił, że rodzi się nowa Unia - skuteczniejsza i bardziej przejrzysta. Jako najważniejszy cel wskazał wprowadzenie w życie artykułów 
Konstytucji. Zaznaczył jednak, że ratyfikacja traktatu przez parlamenty i narody wszystkich państw nie jest przesądzona.

Po wygłoszeniu przemówień w Sali Juliusza Cezara przywódcy państw UE udali się do historycznej sali Horacjuszy i Kuriacjuszy w 
Pałacu Konserwatorów, gdzie odbyła się uroczystość złożenia podpisów.

Do stołu, ustawionego pod monumentalną statuą papieża Innocentego X, który podnosi rękę w geście błogosławieństwa, 
podchodzili przy dźwiękach muzyki klasycznej szefowie delegacji państw w kolejności alfabetycznej, według nazw państw w oryginalnym brzmieniu.

Następnie pod aktem końcowym uroczystości podpisali się szefowie rządów trzech krajów 
kandydujących do Unii - Bułgarii, Rumunii i Turcji oraz Chorwacji jako obserwatora.

Po wykonaniu pamiątkowego zdjęcia delegacje 25 państw udadzą się do Pałacu na Kwirynale na 
oficjalny obiad, wydany przez włoskiego prezydenta Carlo Azeglio Ciampiego.

"To najpiękniejsza fotografia w moim życiu" - powiedział Prodi, komentując wspólne zdjęcie z szefami 
państw i rządów na Kapitolu.

Podpisany w piątek dokument, oficjalnie zwany "Traktatem ustanawiającym Konstytucję dla Europy" jest pierwszą w 
historii Unii tak wszechstronną próbą zagwarantowania podstawowych praw i swobód obywatelom UE, uproszczenia i 
uporządkowania jej podstaw prawnych, usprawnienia i demokratyzacji jej instytucji.

W Rzymie wprowadzono nadzwyczajne środki bezpieczeństwa. Na ulicach czuwa 6 tysięcy policjantów i karabinierów. Obowiązuje zakaz lotów nad Rzymem. Zamknięte dla ruchu pasażerskiego jest lotnisko Ciampino, na którym lądują rządowe samoloty. W największym rzymskim porcie lotniczym Fiumicino liczbę połączeń zredukowano o jedną trzecią. Goście hoteli, położonych najbliżej Kapitolu zostali już o siódmej rano poproszeni o opuszczenie swoich pokojów na siedem godzin.




------------------------------------------------------------------
          STOP KUPOWANIU W NIEDZIELE!!!
        Pamietaj abys dzien swiety swiecil
       Nie czyn drugiemu, co tobie nie mile
http://www.wiara.pl/tematcaly.php?idenart93259923
------------------------------------------------------------------



Odpowiedź listem elektroniczym