Tomasz Woźniak napisał(a):
Na przyszłość- istnieje też coś takiego jak SysRq

wciskasz ALT+PrintScreen (pod nim masz napisane SysRq)+E- to zdaje się z automatu wyłączy wszystko w Linuksie prócz głównych usług. Musisz potem wszystko ponownie poodpalać- przydaje się jak zwiesi ci się klawiatura pod Xami.

Poza tym- 'killall nazwa_programu' zabije wszystkie odpalone procesy.
Wielkie dzięki za tą poradę. Pewnie kiedyś się przyda.

Odpowiedź listem elektroniczym